Legnicki teatr im. Heleny Modrzejewskiej chce walczyć z reżimem Aleksandra Łukaszenki za pomocą sztuki: powstaje tu spektakl opozycyjnego białoruskiego dramaturga Andrieja Kuriejczyka. Sztuka jest tworzona na bazie relacji osób represjonowanych przez białoruski rząd. W Gazecie Wyborczej Wrocław pisze Rafał Zieliński.

Magiczna muzyka i piosenki, efektowny kostium, filmowe animacje i elementy teatru cieni. Taka jest legnicka adaptacja jednej z „Klechd sezamowych” Bolesława Leśmiana, łącząca tajemniczą atmosferę Orientu z nieposkromioną wyobraźnią wielkiego polskiego poety. W październiku familijny w założeniu spektakl będzie można obejrzeć aż ośmiokrotnie, w tym w niedzielę 17 października o 12.00.

Teatr im. Heleny Modrzejewskiej w Legnicy pokaże w czwartek, 30 września przed budynkiem Urzędu Miejskiego w Lublińcu "Skarb wdowy Schadenfreude". Przedstawienie wyreżyserował nieżyjący już Lech Raczak, legenda polskiego teatru alternatywnego. W Gazecie Wyborczej Częstochowa pisze i anonsuje Beata Strąk.

Już w najbliższą sobotę (02.10.) startują zajęcia Uniwersytetu Patrzenia Teatrem. Jednym z gości cyklu odbywającego się w Domu Utopii - Międzynarodowym Centrum Empatii w Krakowie będzie Jacek Głomb. Tematem wystąpienia dyrektora Modrzejewskiej będzie: „Teatr w lokalnych społecznościach - Legnica: teatr poszedł w miasto i tam został”. Spotkanie odbędzie się 24 października o godzinie 16.30.

- Założyłem sobie, że istotą tej kadencji – oprócz dofinansowania do pensji pracowników , doposażenia materialnego teatru – będzie poszerzanie grupy społecznej obecnej na widowni – mówi Jacek Głomb. Z dyrektorem Teatru Modrzejewskiej w Legnicy na progu nowej kadencji rozmawia Piotr Kanikowski.

Wielkimi krokami zbliża się XX edycja Ogólnopolskiego Festiwalu Dramaturgii Współczesnej „Rzeczywistość przedstawiona”. Między 16 a 24 października w Zabrzu swoje spektakle zaprezentują zespoły z Krakowa, Wrocławia czy Wałbrzycha. Trzeciego dnia Festiwalu (18 października) widzowie zobaczyć będą mogli legnicką realizację „Rzezi” w reżyserii Jacka Głomba.

Teatr Heleny Modrzejewskiej z Legnicy pracuje nad spektaklem dokumentalnym o obecnej sytuacji politycznej na Białorusi. Sztuka "Głosy nowej Białorusi" na legnickiej scenie będzie miała swoją światową premierę. Relacja Karoliny Bieniek.

30 września startuje jubileuszowa 30. edycja Międzynarodowego Festiwalu Teatralnego "Bez Granic" w Cieszynie. W programie 17 spektakli z Polski, Czech, Słowacji i Węgier, widowiska w plenerze, wystawy, koncerty, warsztaty i spotkania. W piątek 8 października na scenie Teatru im. A. Mickiewicza wystawiona zostanie legnicko-opolska koprodukcja, jaką jest "Król Lear" w reżyserii Anny Augustynowicz.

Białoruski scenarzysta, reżyser i publicysta na wygnaniu Andriej Kuriejczyk jest autorem dokumentalnej sztuki opartej o relacje osób represjonowanych przez reżim Łukaszenki.  "Głosy nowej Białorusi", najnowszy dramat autora i pierwszy w dorobku w całości stworzony techniką verbatimu swoją światową prapremierę będzie miał w listopadzie na scenie Teatru Modrzejewskiej w Legnicy.

Teatr Heleny Modrzejewskiej w Legnicy przygotowuje spektakl o współczesnej Białorusi. Scenariusz oparty jest na relacjach kilkunastu osób, które były lub są represjonowane przez reżim Łukaszenki. Część z nich ciągle przebywa w więzieniach. Sztuka autorstwa Andrieja Kuriejczyka będzie miała w Legnicy swoją światową premierę. Relacja Andrzeja Lamparta.