Prezydent Legnicy Tadeusz Krzakowski wysłał marszałkowi Dolnego Śląska do podpisu nową umowę z pomniejszoną o 0,5 mln zł dotacją dla Teatru Modrzejewskiej. Marszałek jej nie podpisze, bo - jak twierdzi - wciąż obowiązuje stara umowa z 2009 r. Pat może przerwać tylko sąd, ale żadna ze stron nie pali się do wkroczenia na tę ścieżkę. Ten tlący się konflikt stanowi poważne zagrożenie dla bytu teatru. Artykuł Piotra Kanikowskiego.

Samorządowe sceny tracą dotacje, ale fundusze prezydentów i masowych imprez nie maleją - pisze Jacek Cieślak w „Rzeczpospolitej”.

Godzinę trwała dyskusja na sesji rady miejskiej Legnicy dotycząca współfinansowania teatru Modrzejewskiej w Legnicy przez miasto. Opozycyjni radni wyrazili swoje wątpliwości, co do skuteczności wypowiedzenia przez miasto umowy mówiącej o  tym dofinansowaniu. Pisze Agata Rojewska.

Czy „Górnik Zabrze” może zagrać na deskach Teatru Starego w Lublinie? Okazuje się, że wszystko jest możliwe! 3 i 4 lutego 2023 r. „Chopcy z Roosevelta” - spektakl zabrzańskiego Teatru Nowego zaprezentowany zostanie szerokiej publiczności w Lublinie. Zapowiada Beata Dąbrowiecka.

Cykl spotkań „Teatr, jakiego nie znasz”, organizowany przez Stowarzyszenie Teatr Niezbędnie Potrzebny, to stały, comiesięczny punkt repertuaru Modrzejewskiej. Rozmowy z pracownikami legnickiej sceny są dla widzów nie tylko okazją do bliższego poznania bohaterek i bohaterów poszczególnych wydarzeń, ale również zajrzenia za kulisy funkcjonowania teatralnej instytucji. Gościnią lutowego „Teatru, jakiego nie znasz” będzie Małgorzata Bulanda.

Pięć najlepszych spektakli tegorocznej edycji VIII Konkursu na Inscenizację Dawnych Dzieł Literatury Polskiej „Klasyka Żywa” zostało nominowanych do finału tegoż. Jednym z rekomendowanych spektakli jest legnicki „Sen srebrny Salomei” Juliusza Słowackiego w reżyserii Piotra Cieplaka.

O tym, że legnicki prezydent przekroczył uprawnienia wypowiadając bez upoważnienia rady miejskiej umowę z 2009 roku o wspólnym z marszałkiem województwa współprowadzeniu i współfinansowaniu legnickiego teatru napisano już dostatecznie wiele. Informuje na swoim facebookowym profilu Grzegorz Żurawiński.

 „Ożenek”, czyli dziewiętnastowieczna komedia Mikołaja Gogola to opowieść o Agafie Tichonownej, poszukującej odpowiedniego kandydata na męża. Legnicka wersja tej historii wyreżyserowana przez Piotra Cieplaka, to rzecz, w której, jak zauważa Magda Piekarska: „doszło do cudownego rozmnożenia postaci dramatu - partyturę koncertu rozpisano na osiemnastkę aktorów, tekst skrócono, a postaciom nadano nowe imiona”.

Czy w Legnicy powstanie filharmonia? Okazuje się, że taki pomysł mają urzędnicy legnickiego ratusza, którzy myślą o tym, aby w świątynię melomanów zamienić dawne Kino Ognisko, które obecnie stoi odłogiem i popada w coraz większą ruinę. Dawna sala kinowa stałaby się filią Filharmonii Dolnośląskiej w Jeleniej Górze. Rozmowy na ten temat były już nawet prowadzone z Urzędem Marszałkowskim. Informuje Maciej Biskup.

 „O wartości legnickiej kultury stanowi głównie to co autorskie, tak jak chociażby teatr Jacka Głomba czy zainicjowany przez Henryka Karlińskiego 56 lat temu turniej Legnica Cantat”. Pisze Piotr Kanikowski.

Podkategorie