Plotki o wypowiedzeniu wymowy słyszałem od lat. Teraz, przyciśnięty do ściany, Tadeusz Krzakowski tłumaczy swoją decyzję wojną w Ukrainie, ale to nieprawda, bo straszył nas tym krokiem już wcześniej, kiedy nie było wojny, inflacji, drożyzny i pandemii – tak o sytuacji w Teatrze Modrzejewskiej w Legnicy mówi Jacek Głomb. Dyrektora sceny oraz wiceprezeskę STNP Aleksandrę Chodor przepytuje Magda Piekarska.

W gorzowskim teatrze rozpoczęły się próby do spektaklu „Papusza znaczy lalka”. Przedstawienie wyreżyseruje Jacek Głomb z Teatru Modrzejewskiej w Legnicy. Pomysł na spektakl o Papuszy przewijał się już od wielu lat. W przedstawieniu główna bohaterka zostanie zmultiplikowana. Zagra ją sześć aktorek, tworzących swoisty chór. – W spektaklu będzie dużo muzyki – mówi reżyser Jacek Głomb. Materiał Agnieszki Dobosiewicz.

Do końca lipca trwała akcja zbierania podpisów pod petycją Stowarzyszenia Teatr Niezbędnie Potrzebny sprzeciwiającą się decyzji prezydenta Legnicy o wycofaniu się ze współfinansowania Teatru Modrzejewskiej. Chodzi o półtoramilionową dotację, którą miasto rokrocznie zasilało budżet dolnośląskiego teatru. Każdy z podpisujących petycję online miał możliwość opublikowania autorskiego komentarza do sprawy. Dziś prezentujemy kilka z wpisów, które w sposób szczególny dowodzą roli Teatru Modrzejewskiej w Polsce i na świecie.

6 sierpnia na Wnet.pl pojawił się kolejny Tygodniowy Kalejdoskop Kulturalny Konrada Mędrzeckiego. O sytuacji Teatru Modrzejewskiej związanej z wypowiedzeniem umowy współfinansowania instytucji przez władze Legnicy opowiedzieli między innymi Aleksandra Chodor oraz Robert Gulaczyk.

W ciągu niespełna miesiąca legniczanie, ale i przyjaciele czy zwolennicy teatru z całej Polski złożyli pod petycją 5 214 podpisów. Dokument trafił już na biurko prezydenta Tadeusza Krzakowskiego, ale i szefowej Rady Miasta oraz marszałka Cezarego Przybylskiego. Efekt trudno przewidzieć. Intencja jest natomiast jasna. Materiał Pawła Pawlucego.

Premiera sztuki o żyjącej u nas cygańskiej poetce odbędzie się już 10 września. W postać Papuszy wcieli się aż sześć aktorek. Próby odbywają się nawet dwa razy dziennie. Artykuł Jarosława Miłkowskiego.

Rozpoczęły się intensywne próby do nowego spektaklu w Teatrze im. Juliusza Osterwy w Gorzowie. Tym razem na deskach będziemy mogli zobaczyć przedstawienie o cygańskiej poetce związanej z naszym miastem – Bronisławie Weiss. Reżyserii spektaklu o Papuszy podjął się znany gorzowskiej publiczności Jacek Głomb. Stroną dramaturgiczną zajęła się zaś Katarzyna Knychalska.

Rozpoczęły się próby do spektaklu „Papusza znaczy lalka”. To będzie kolejna realizacja legnickiego reżysera Jacka Głomba w gorzowskim Teatrze im. J. Osterwy. W minionych latach pokazał tu „Zapach żużla” Iwony Kusiak (2010), „Wesołe kumoszki z Windsoru” Williama Szekspira (2014), „Stilon – najlepszy ze światów” Katarzyny Knychalskiej (2016) i „Gwałtu, co się dzieje!” Aleksandra Fredry (2020). Teraz, ponownie z Katarzyną Knychalską, która jest autorką scenariusza, bierze się za postać związaną z Gorzowem i przedstawi – jak zapowiedział na konferencji prasowej – metaforyczną opowieść o życiu cygańskiej poetki Papuszy. Artykuł Hanny Kaup.

Czasu na przygotowania zbyt dużo nie ma, bo w Teatrze im. Juliusza Osterwy spektakl o romskiej poetce kojarzonej z Gorzowem zobaczymy już 10 września. Zapowiedź dla lokalnej stacji radia Eska.

Już we wrześniu odbędzie się premiera spektaklu pod tytułem „Papusza znaczy lalka” przygotowywanego przez Teatr im. Juliusza Osterwy w Gorzowie. Wczoraj, tj. w środę, odbyła się pierwsza próba czytana. Zapowiada Magdalena Pawłowska.

Podkategorie