Jak co roku Teatr Modrzejewskiej włącza się w szlachetne dzieło Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Podczas tegorocznego 34. legnickiego finału 25 stycznia mogliście wylicytować bilety na nasze spektakle, a do 16 lutego można jeszcze wziąć udział w licytacji vouchera na zwiedzanie Teatru od kulis. Podczas wycieczki obejrzycie miejsca, które na co dzień są niedostępne dla widzów, poznacie historię Teatru, sekrety pracy artystów i proces powstawania spektaklu. Przewodnikiem zwiedzających będzie pedagog teatru Grzegorz Grecas.

Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego ogłosił listę spektakli, które zakwalifikowały się do finału XI edycji Konkursu na Inscenizację Dawnych Dzieł Literatury Polskiej i Europejskiej "Klasyka Żywa". Podczas tej edycji zgłoszono 61 spektakli - 40 z nich jest inscenizacją polskich tekstów, zaś 21 opartych zostało na dziełach europejskich. 

Do finału zaklasyfikowało się dziesięć spektakli. Wśród finalistów znalazł się również spektakl Teatru im. Heleny Modrzejewskiej w Legnicy "Katarzyna, czyli o szkodach, jakie przynosi lektura powieści" według "Opactwa Northanger" Jane Austen, w reż. Zofii Gustowskiej.

Legnicka adaptacja Opactwo Northanger została dokonana przez Marię Gustowską, a wyreżyserowana przez jej siostrę – Zofię Gustowską. Jest to premiera przygotowana przez kobiecy zespół realizatorski: Katarzynę Pawelec (scenografia i reżyseria światła), Aleksandrę Harasimowicz (kostiumy), Agatę Zemlę (muzyka), Katarzynę Sikorę (choreografia), co w tym wypadku nie bez znaczenia. Dzisiejsze młode twórczynie dekonstruują panieńskie fantazje i wyobrażenia na temat miłości i romantycznego związku i demaskują finansowe podstawy matrymonialnych transakcji. Patrzą na świat Austen z perspektywy współczesnych kobiet, jednak świadome uwikłania i bezwyjściowej sytuacji prababek.

Pisze Wanda ŚWIĄTKOWSKA, członkini XI Konkursu na Inscenizację Dawnych Dzieł Literatury Polskiej i Europejskiej „Klasyka Żywa”.

Teatr Modrzejewskiej w Legnicy zapowiada Powrót Kabaretu Piękna Helena w nowej inscenizacji programu "Portret Polaka po szkodzie". Z nowymi aranżacjami piosenek Jacka Kaczmarskiego. I nowym pazurem. Jak ktoś chce dać się drapnąć artystom, to może u nas wygrać jedno z dwóch dwuosobowych zaproszeń na niedzielę 8 lutego w legnickim teatrze. Warto!

Joanna Rostkowska – kulturoznawczyni, animatorka kultury i pedagożka teatru od ponad trzech dekad związana z Dolnym Śląskiem – została uhonorowana Brązowym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”. Odznaczenie zostało wręczone w Warszawie przez Ministrę Kultury i Dziedzictwa Narodowego Martę Cienkowską.

Przez wiele lat Joanna Rostkowska współpracowała z Teatrem im. Heleny Modrzejewskiej w Legnicy, gdzie prowadziła warsztaty teatralne w ramach Klubu Gońca Teatralnego. W swojej pracy edukacyjnej i artystycznej angażowała dzieci, młodzież, dorosłych oraz seniorów, wykorzystując teatr jako narzędzie rozwoju i integracji społecznej.

„Córka dyktatora” Amadeusza Nosala, Macieja Podstawnego i Doroty Kowalkowskiej w reż. Macieja Podstawnego w Teatrze im. Heleny Modrzejewskiej w Legnicy. Pisze Przemek GULDA na swoim koncie instagramowym.

Tu stypa miesza się z weselem, a śmiech z refleksją. Akcja spektaklu rozgrywa się w sali bankietowej Zakładu Weselno-Pogrzebowego Pana Bamby. 
Przedstawienie utrzymane jest w konwencji komedii, ale pomiędzy salwami śmiechu pojawia się także miejsce na refleksję. Całość buduje niepowtarzalny klimat czeskiej knajpy, w której nic nie jest do końca oczywiste, a każda sytuacja może wymknąć się spod kontroli.
Pisze Lilla SADOWSKA.

W okresie ferii zimowych Teatr im. Heleny Modrzejewskiej w Legnicy zaprasza dzieci, młodzież oraz grupy zorganizowane do aktywnego i twórczego spędzenia czasu w przestrzeni teatru.

Przygotowana oferta łączy działania artystyczne, edukacyjne i animacyjne – od intensywnych warsztatów dla młodzieży, przez lekcje teatralne, po zwiedzanie zabytkowego gmachu teatru. Proponowane zajęcia są dostosowane do różnych grup wiekowych i stanowią wartościową propozycję dla uczestników półkolonii, ferii miejskich oraz innych form zimowego wypoczynku.

- Objęcie dyrekcji przypomina wejście do rozpędzonego pociągu – mówi jedna z moich rozmówczyń. Wszyscy bohaterowie tego tekstu znajdują się w szczególnym momencie zawodowym: są w trakcie realizowania swojej pierwszej kadencji w instytucji i prowadzą teatry działające poza największymi ośrodkami. To perspektywa, która wyraźnie wpływa na sposób myślenia o teatrze. Mam wrażenie, że bardziej pragmatyczny, skoncentrowany na porządkowaniu zastanych struktur i budowaniu solidnych fundamentów pod przyszłe zmiany niż na spektakularnych gestach. Fragmenty tekstu Katarzyny Niedurny.

„System Sulta”, legnicki spektakl Mateusza Pakuły, koncentruje się wokół konfliktu wiary i rozumu. Ale pokazuje też zwierciadło zasiadającym na widowni racjonalistom i ateuszom. Widok jest niezbyt przyjemny – bo mało sympatyczni bohaterowie zamiast innych bogów na równie wysokich piedestałach stawiają samych siebie. Recenzja Magdy Piekarskiej.

Podkategorie