W legnickim Teatrze im. Modrzejewskiej powstaje dramat muzyczny według tekstu Roya Kifta opowiadający o kabarecie, który działał w nazistowskim obozie koncentracyjnym dla europejskich Żydów w czeskim Terezinie. Premiera 14 września. - Temat jest trudny. Mam jednak nadzieję, że oswoimy z nim publiczność - mówi reżyser Łukasz Czuj.



Spektakl z udziałem całego legnickiego zespołu aktorskiego oraz wykonywaną na żywo muzyką będzie wyśpiewaną, muzyczno-dramatyczną historią z Theresienstadt opowiedzianą przez pryzmat historii gwiazdora kina niemieckiego Kurta Gerrona i prowadzonego przez niego kabaretu "Karuzela" w getcie w Terezinie. Dla potrzeb nazistowskiej polityki zagranicznej, jak również w pewnym stopniu propagandy wewnętrznej, przedstawiano Theresienstadt jako „modelowe” getto, miejsce nowego typu osadnictwa żydowskiego czy wręcz obozu rodzinnego. De facto jednak miasto pełniło funkcję olbrzymiego obozu koncentracyjnego i tymczasowej stacji przesiadkowej w drodze do obozów ostatecznej zagłady.

- Temat jest trudny. Mam jednak nadzieję, że oswoimy z nim publiczność. Tak jak więźniowie getta w Terezinie poprzez kabaret oswajali opresję. Wykorzystamy autentyczne motywy muzyczne, które powstały getcie. Nie będzie to jednak rekonstrukcja, ale napiszemy ich własne wersje w aranżacji Łukasza Matuszyka. Naszym zamiarem jest pokazać znane i nieznane oblicze oraz możliwości legnickiego zespołu artystycznego: dramatyczne, wokalne i choreograficzne – objaśnia założenia reżyser Łukasz Czuj.

Nie będzie to pierwszy spektakl tego twórcy, w którym sięga on po stylistykę absurdu, który rodzi się, kwitnie i służy za ostatnią deskę ratunku w warunkach ekstremalnych, w opresyjnych państwach, w atmosferze zbliżającej się zagłady, tak jak pokazano to m.in. w słynnym filmie „Życie jest piękne” Roberto Benigniego. U Łukasza Czuja widać wręcz fascynację tym zjawiskiem, stąd zainteresowanie twórczością rosyjskich Oberiutów („Tango Oberiu 1928”), dekadencją niemieckiego kabaretu lat 30. („Opowieści jedenastu katów”) czy groteską u Bułhakowa („Mistrz i Małgorzata”).

Legnickiej publiczności reżyser znany jest z muzycznego spektaklu „Leningrad wystawionego gościnnie w październiku 2010 roku. Premierę „Komedii obozowej” Roya Kifta w przekładzie Sorena Gaugera i Adama Wiedemanna, ze scenografią Michała Urbana, kostiumami Elżbiety Rokity, kierownictwem muzycznym Łukasza Matuszyka  i choreografią Pauliny Andrzejewskiej,  na dużej Scenie im. Ludwika Gadzickiego zaplanowano na 14 września 2012 r.

Grzegorz Żurawiński