Wielokrotnie nagradzany i niezmiernie popularny monodram amerykańskiego pisarza i aktora pochodzenia ormiańskiego Erica Bogosiana w wykonaniu łódzkiego aktora Bronisława Wrocławskiego to sceniczny hit i samograj, który już za kilka dni będzie miał swoje 500 (!) przedstawienie. W Legnicy ”Sex, prochy i rock and roll” obejrzymy 22 listopada w ramach jubileuszu 40 edycji Wrocławskich Spotkań Teatrów Jednego Aktora WROSTJA.

Trela to wybitny aktor, Kołakowski to największy z żyjących polskich filozofów, a Jasiński to doświadczony i utalentowany reżyser. „Wielkie kazanie…” przygotowane w takim tercecie od początku skazane było na sukces. Także po poniedziałkowym przedstawieniu w Legnicy, poprzedzonym doskonałymi recenzjami krytyków, były zasłużone brawa na stojąco. Tylko dlaczego w trakcie spektaklu śmiech był tak rzadki i nieśmiały? – czepia się wasz specjalny wysłannik.

Kwartetem smyczkowym witała, a chóralnym śpiewem żegnała Jerzego Trelę młodzież I Liceum Ogólnokształcącego w Legnicy, która zaprosiła tego wybitnego krakowskiego aktora na spotkanie w szkolnej auli. – Jest pan uosobieniem tego, co najszlachetniejsze w polskim teatrze – tak motywy zaproszenia objaśnił jego inicjator, legnicki polonista i twórca autorskiego programu edukacji teatralno-dziennikarskiej w tej szkole, Tomasz Dziurzyński. Dwie setki młodych ludzi zasypało artystę pytaniami…

Legnicki teatr zakończył trzytygodniową podróż z „Otellem” po USA. Zespół dziś (31 października), po przesiadce w Londynie, wyląduje w Warszawie. - Niestety, nie obyło się bez drobnych kontuzji. Jago spadł z podestu i stłukł sobie żebro, Emilia nadwyrężyła kostkę. Mniszka jest w ciąży i ciężko znosi podróże. A wszyscy tęsknią już za krajem rodzinnym i cieszą się, że wracamy – pisze (jeszcze z Chicago) dyrektor Jacek Głomb.

- Kiedyś byłem aktorem bardzo niepokornym. Potem, kiedy zacząłem robić własne spektakle, doszedłem do wniosku, że aktor musi jednak podporządkować się reżyserowi – zwierza się Bożenie Szal-Truszkowskiej Marek Sitarski, aktor Teatru im. Bogusławskiego w Kaliszu, laureat Grand Prix Festiwalu INTEGRA w Hanowerze. W rozmowie z aktorem także o pierwszych 11 latach kariery na scenie dramatycznej w Legnicy i powodach wyjazdu do Kalisza.

Pierwszą recenzję ze spektaklu Przemysława Wojcieszka usłyszałem jeszcze na widowni. Pani w średnim wieku z nieskrywanym przejęciem mówiła do koleżanki, że teatr fajny, ale dlaczego tak sponiewierali Ryśka - głównego bohatera granego przez Przemysława Bluszcza –zauważył recenzent Nowych Wiadomości Wałbrzyskich Piotr Bogdański. Spektakl wraca na scenę Teatru Modrzejewskiej w Legnicy.

Od przyszłego roku najwybitniejsi artyści otrzymywać będą Silesię, przyznawaną przez sejmik województwa dolnośląskiego. O ustanowieniu nowej nagrody zdecydowali 26 października radni na ostatniej w tej kadencji sesji sejmiku. - To forma zachęty dla twórców. Przy mizerocie finansowej panującej w kulturze zależało nam, by były to nagrody wysokie - zauważa Marcin Zawiła, dyrektor wydziału kultury Urzędu Marszałkowskiego.

Trzytygodniowe amerykańskie tournee legnickiego teatru dobiegło końca. Artyści szykują się właśnie (poniedziałek 30 października) do odlotu z Chicago. Już w najbliższy weekend będzie można zobaczyć ich na macierzystej scenie, na której dwukrotnie przedstawią „Osobistego Jezusa” Przemysława Wojcieszka w jego reżyserii. Niesamowite tempo, świetne dialogi, spektakl ważny i wartościowy – to najkrótsze podsumowanie popremierowych recenzji…

Amerykańska wyprawa artystyczna Teatru Modrzejewskiej powoli dobiega finału. Z trzech zaplanowanych wystawień „Otella” w Chicago zrobiły się cztery (dodatkowe przedstawienie przedpołudniowe dla polonijnej młodzieży uczęszczającej do tzw. szkół sobotnich, gdzie uczą polskiego). W niedzielę (u nas będzie już poniedziałek) ostatni spektakl i pożegnanie. Tymczasem nadszedł kolejny list od Kasja, który nadal wspomina kalifornijską pogodę i filmowo-gwiazdorskie pokusy Los Angeles.

Zdecydowanie najlepszy Teatr w Polsce. Bardzo specjalne przedstawienie celebrujące 15. sezon w Chopin Theatre. Po spektaklach jubileuszowe przyjęcia z 23-osobowym zespołem Teatru z Legnicy – tak chicagowskie występy Teatru Modrzejewskiej reklamuje polonijne Polskie Radio Chicago 1030 AM na swoich stronach internetowych. Legniczanie zagrają trzy razy: 27,28 i 29 października.