Na teatralnej Scenie na Nowym Świecie w Legnicy powstaje "Każda z blizn" produkowana i reżyserowana przez Mateusza Winkiela filmowa opowieść o urodzonym w Legnicy w 1978 roku raperze, zawodniku MMA, członku zespołów Firma i Gang Albanii, w przeszłości bandycie, a ostatnio celebrycie znanym także z polsatowskiego "Tańca z gwiazdami", który występuje pod pseudonimem Popek.


42.letni Popek Monster (Paweł Ryszard Mikołajuw) znany jest ze specyficznego wizerunku. Jego potężne ciało w większości pokryte jest tatuażami (łącznie z gałkami ocznymi), ale także nacięciami skóry (tzw. skaryfikacja). Historia jego życia także jest nietuzinkowa. Już w wieku 14 lat opuścił rodzinny dom i szkołę i właśnie z tego powodu nie ma formalnego wykształcenia, choć zna języki niemiecki i angielski. Kilka lat odsiedział w więzieniu, a emigrację w Wielkiej Brytanii wybrał w 2007 roku jako ucieczkę przed polskimi organami ścigania. Dopiero uchylenia nakazu aresztowania w 2016 roku umożliwiło muzykowi powrót do Polski. Występował zarówno na scenie muzycznej, jak i w klatce uczestnicząc w walkach wagi ciężkiej MMA. Zagrał także w kilku filmach. Pod koniec 2018 ogłosił nawet założenie własnej partii politycznej pod nazwą Młoda Polska.

- Ja mam, kurwa, osobiście tego dość, dlatego robię to dla dobra moich dzieci, waszych dzieci i zajmuję się polityką i otwieram partię Młoda Polska. Oddając głos na Młodą Polskę, głosujecie na samych siebie. Ja musiałem zmienić swoje życie dla swoich dzieci i zamierzam zmienić ten kraj także swoich dzieci. Pamiętajcie, że ten kraj jest w naszych rękach. My jesteśmy właścicielami tego kraju i tylko my możemy coś w tym kraju zmienić – mówił wówczas sprzed gmachu Sejmu w krótkim nagraniu.

W 2017 roku młody polski reżyser filmowy Mateusz Winkiel nakręcił o muzyku dokumentalny film "Popek za życia".  Teraz, w ramach doktoratu z reżyserii w Państwowej Wyższej Szkole Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej w Łodzi, powrócił do tego bohatera. W teatralnym obiekcie przy Nowym Świecie w Legnicy rozpoczął zdjęcia do filmu "Każda z blizn", który będzie opowieścią o chłopcu, który nie miał prawa nic osiągnąć. Dziś zna go cała Polska, a on sam mianował się Królem.

- Tytuł nawiązuje wprost do chwil, które wywarły największy wpływ na Pawła, sugerując bezpośrednio szereg trudności podczas jego drogi na szczyt. Blizny to lekcje, wspomnienia i doświadczenie. To właśnie one stworzyły Popka - świetnego muzyka i gwałtownego showmana. A może po prostu zagubionego dzieciaka, co dzień zakładającego maskę, próbując tym zrekompensować sobie trudny start? Z obszernego wywiadu, który udzielił mi Popek do kamery, wybrałem dziewięć ważnych momentów z jego życia. Każdy z nich zrealizowany zostanie w innej stylistyce filmowej, bo ich porównanie jest przedmiotem mojego doktoratu - wyjaśnia 34.letni Mateusz Winkiel.

Na legnickiej Scenie na Nowym Świecie byliśmy świadkami sceny rozgrywanej w stylistyce musicalowej, która nawiązywała do Legnicy lat 80. ubiegłego wieku i przeszłości, w której dorastał Popek. Czesław Mozil z towarzyszeniem kilkuosobowego męskiego chóru śpiewał balladową piosenkę (tekst: Michał Zabłocki, muzyka: Jan Sanejko, produkcja Czesław Mozil oraz Matheo) o "okropnym mieście, które leży w dolinie bandytów i złodziei", na scenie udekorowanej kartonową panoramą kościelnych i zamkowych wież Legnicy, z samolocikiem i słoneczkiem na blaszanym niebie (tworzące lustro blachy to fragment scenografii do legnickiej sztuki "J_d_ _ _ _e. Zapominanie" Artura Pałygi w reżyserii Pawła Passiniego).

W filmowym nagraniu realizowanym w Legnicy obok Czesława Mozila uczestniczyli  także inni muzycy (Ruda z Red Lips, Damian Ukeje, Piotr "Gutek" Gutkowski, donGURALesko, Wojciech Wojda z Farben Lehre), aktorzy, a nawet tancerze. Jest wielce prawdopodobne, że po montażu na ekranie zobaczymy także fragmenty wywiadu z Popkiem, który zarejestrował kamerą reżyser, a który - korzystając z okazji - dziękuje legnickiemu teatrowi za użyczenie sceny, a władzom miasta za pomoc.

Grzegorz Żurawiński