Legnicki teatr nie zwalnia tempa. Szykuje kolejną premierę w tym sezonie. Będzie to spektakl „Chlebem i solą” stworzony w konwencji verbatim, czyli teatru dokumentalnego. Projekt powstaje przy współpracy artystów z Narodowego Akademickiego Teatru Dramatycznego im. Iwana Franki w Iwano-Frankiwsku. Premierę zaplanowano na 29 października w sieci. Pisze Anna Gwóźdź.


-Ten projekt jest próbą rozmowy polsko-ukraińskiej dedykowanej w pewnym sensie społeczności ukraińskiej w Polsce. Uznaliśmy, że jest to bardzo ważny temat i bardzo ważna przestrzeń społeczna. Myślę, że ten spektakl, ta opowieść, którą robimy zdalnie we współpracy z teatrem z Iwano-Frankiwska, doprowadzi do prawdziwego dialogu, który mamy nadzieję zaowocuje otwarciem się na drugą stronę – mówi Jacek Głomb, dyrektor legnickiego teatru.

- Od kilku dni aktorzy i pracownicy legnickiego teatru realizują projekt w teatrze i okolicach, gdzie kręcone są zdjęcia do tej polsko-ukraińskiej produkcji. W spektaklu ze strony legnickiej wystąpi 5 aktorów: Joanna Gonschorek, Małgorzata Patryn, Bartosz Bulanda, Rafał Cieluch oraz Mateusz Krzyk. Swoją część spektaklu na Ukrainie realizują: Hałyna Barankewicz, Nadija Łewczenko, Iwanna Sirko, Jurij Chwostenko i Pawło Kilnycki. Reżyserem i autorem scenariusza jest Rafał Cieluch.

- Ten projekt to kompilacja kilku prawdziwych historii, które wydarzyły się współcześnie między Polakami i Ukraińcami. Akcja dzieję się przede wszystkim w Polsce, bo to właśnie tu wielu Ukraińców emigruje w poszukiwaniu pracy, ale są też historie, które dzieją się na Ukrainie. Nasi koledzy z teatru w Iwano- Frankiwsku mają taką opowieść Polki i Ukraińca, którzy poznali się w pracy w Londynie. Można powiedzieć, że te nasze historie zahaczają o różne miejsca na świecie– mówi Rafał Cieluch.

- Cały spektakl powstaje metodą teatru verbatim, czyli teatru dokumentalnego. Jest to bardzo popularna dziś metoda opowiadania o rzeczywistości. Autentyczne historie przetwarzane są później przez artystów w swoich poszczególnych sekwencjach. We wszystkich tych opowieściach, które aktorzy snuć będą, zarówno ukraińscy i polscy jest zawarta prawda. To nie są opowieści wymyślone. Każda z tych opowieści ma swój punkt wyjścia – dodaje dyrektor teatru.

- Siła tego projektu jest dedykacja, my naprawdę chcemy o problemach ze społecznością ukraińską rozmawiać tu i teraz. Zdajemy sobie sprawę, jaką mamy wspólną historię, ale nie chcemy już rozdrapywać ran. To ma być projekt dla przyszłości, a nie jakby zanurzony w przeszłości. Jesteśmy pierwszym teatrem w Polsce, który w ten sposób podszedł do tego tematu, a warto zaznaczyć, ze sprawy ukraińskie w Legnicy to są niezwykle ważne sprawy. Mieszka tu wielu Ukraińców, Łemków, ludzi, którzy się utożsamiają z tamtym światem, więc musimy zachować daleko idącą odpowiedzialność za wyraz artystyczny i intelektualny tego, o czym mówimy. Dlatego, pomimo tych trudnych czasów, zdecydowaliśmy się ten projekt robić – podsumowuje Jacek Głomb.

Planowana premiera online „Chlebem i solą” już 29 października o godz. 19.00 na profilach YouTube obu teatrów uczestniczących w koprodukcji.

(Anna Gwóźdź, "„Chlebem i solą” – nowy spektakl legnickiego teatru on-line", https://kulturalia.lca.pl, 1.10.2020)