Pandemia okazała się trudnym czasem dla kultury. Teatry, galerie, muzea zostały zamknięte na kilka tygodni. Ludzie kultury musieli się odnaleźć w nowej rzeczywistości. Wiele instytucji kulturalnych musiało szukać oszczędności. Legnicki teatr, pomimo zawieszenia działalności na scenie i strat szacowanych na ok. 250 tys. złotych, nie jest w najgorszej sytuacji. Pisze Anna Gwóźdź.


- Teatr bardzo aktywnie zabiega, aby pozyskiwać środki na swoją działalność. Część z grantów dostaliśmy jeszcze przed pandemią. Grant na „Nowego Dekamerona” już w trakcie pandemii w ramach projektu „Kultura w sieci”. Łącznie do teatru trafi 749 tys. zł na realizację siedmiu różnych projektów, w tym dwa dotyczą wznowienia działania teatru na osiedlu Piekary - mówi Jacek Głomb, dyrektor legnickiej sceny. - Będzie to powrót do przestrzeni społecznej bardzo ważnej dla teatru.

W ramach porozumienia ze Spółdzielnią Mieszkaniową „Piekary” teatr będzie mógł realizować projekty przy ulicy Izerskiej. - Mamy tam już wymyśloną bazę, taką scenę, która będzie się nazywała „Scena na Piekarach”. Od września, jeśli pozwolą okoliczności będziemy tam prowadzić działalność- dodaje Jacek Głomb, dyrektor legnickiego teatru.

Prawdopodobnie w nowej przestrzeni na Piekarach będą prowadzone zajęcia w ramach „Klubu Gońca Teatralnego”.

(Anna Gwóźdź, "Sytuacja finansowa legnickiego teatru jest stabilna", https://kulturalia.lca.pl, 1.06.2020)