Teatr Modrzejewskiej w Legnicy nie zdecydował się na wznowienie działalności scenicznej 6 czerwca. Inaugurację nowego sezonu zaplanowano na połowę sierpnia. Na początek legnicki teatr zaproponuje widzom spektakl plenerowy. Pisze mż.

W środę minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński zapowiedział, że od 6 czerwca wprowadzona zostanie możliwość odmrożenia funkcjonowania m.in. teatrów. Decyzje w tej sprawie mają podejmować ich właściciele i organizatorzy.

Podczas czwartkowej wideokonferencji dyrektor Teatru im. Heleny Modrzejewskiej w Legnicy Jacek Głomb odniósł się do tej decyzji oraz opowiedział o planach na najbliższe miesiące i sytuacji finansowej teatru.

Dyrektor ogłosił, że legnicki teatr zdecydował się na przyspieszenie przerwy sezonowej i wprowadzenie jej w czerwcu i lipcu. Tym samym inauguracja sezonu artystycznego 2020/21 nastąpi już w połowie sierpnia.

Mimo zawieszenia działalności scenicznej i strat szacowanych na ok. 250 tys. zł, sytuacja finansowa teatru jest w miarę stabilna, choć trudna dla niektórych jego pracowników.

- Teatr bardzo aktywnie zabiega o to, żeby pozyskiwać środki na swoją działalność. Cześć grantów dostaliśmy jeszcze przed pandemią. Dwa z nich dotyczą wznowienia działania teatru na Piekarach. Z kolei grant na realizację "Nowego Dekamerona" pozyskaliśmy już w pandemii w ramach projektu "Kultura w sieci". Łącznie do teatru trafi 749 tys. zł na realizację siedmiu różnych projektów – tłumaczył dyrektor.

„Nowy Dekameron” to pierwsza w Polsce produkcja teatralna online przygotowana już po ogłoszeniu pandemii. Jego premiera miała miejsce 9 i 10 maja. Jak zapowiedział Jacek Głomb, 10 i 11 czerwca spektakl zostanie wyemitowany z polskimi napisami dla niesłyszących.

Pierwszy spektakl po przerwie sezonowej Teatr Modrzejewskiej zaprezentuje 15 sierpnia na dziedzińcu Zamku Piastowskiego. Będzie to „Człowiek na moście” - sztuka, której premiera miała miejsce w 2014 r., inspirowana biografią Henryka Karlińskiego, założyciela chóru Madrygał i twórcy festiwalu „Legnica Cantat”.

- Najpierw pokażemy spektakle plenerowe oswajając widza z rzeczywistością grania po pandemii. Naszym zdaniem to dobry pomysł na powrót teatru do realiów - mówił Głomb.

W planach teatru jest także wznowienie drugiego spektaklu plenerowego, jakim będzie grany w podwórkach "Skarb wdowy Schadenfreude" Roberta Urbańskiego w reżyserii Lecha Raczaka. Jak dodał dyrektor, niezależnie od przerwy sezonowej do 2 lipca pokazywany będzie w sieci spektakl „Nowy Dekameron”. Teatr będzie też kontynuował działalność edukacyjną.

Od 16 czerwca część aktorów rozpocznie też próby do nowego spektaklu „Król Lear” w reżyserii Anny Augustynowicz, który realizowany jest w koprodukcji z Teatrem im. Jana Kochanowskiego w Opolu. Premiera planowana jest na 12 września.

 - Naszym pragnieniem jest to, żeby jak najszybciej wrócić do normalnego kontaktu teatru z widzem. Cenimy sobie to doświadczenie w sieci, natomiast nie wyobrażamy sobie, żeby ta sytuacja miała potrwać cały czas. Stąd nasz pomysł na powrót żywego teatru najpierw w plenerze, a potem w sali - dodał dyrektor.

(mż, "Teatr Modrzejewskiej zaplanował sezon", https://niezalezna.pl, 30.05.2020)