Zarząd Główny Związku Zawodowego Aktorów Polskich opublikował stanowisko w odniesieniu do zamknięcia wszystkich instytucji kultury zgodnie z decyzją rządu. Związek apeluje o konkretnie działania ze strony pracodawców, ministra kultury i premiera.


Na oficjalnej stronie ZZAP czytamy: Decyzja Prezesa Rady Ministrów o zamknięciu szkół, uczelni, kin, teatrów etc., spowodowana panującą na świecie pandemią koronawirusa, postawiła także aktorki i aktorów w całej Polsce w arcytrudnym położeniu. Część z nich w obecnym miesiącu nie wejdzie w ogóle na scenę, co pozbawia ich możliwości otrzymania dodatkowego wynagrodzenia w ramach etatu, którego średnia wysokość jest niższa niż minimalne wynagrodzenie krajowe. Często aktorki i aktorzy zostaną pozbawieni ulgi podatkowej, w wyniku czego ich wynagrodzenie zasadnicze zostanie obniżone o kolejne 200 złotych. W sytuacji, gdy i tak z trudem planujemy nasze budżety (uzależnione przecież od repertuaru), obecny stan rzeczy stawia aktorki i aktorów "pod ścianą”.

Zarząd Główny ZZAP, którego przewodniczącym jest aktor Maksymilian Rogacki, sugeruje szereg działań, które miałyby usprawnić funkcjonowanie życia kulturalnego i pomóc aktorkom i aktorom odciętych od źródeł utrzymania w czasie pandemii.

W pierwszej kolejności ZZAP zwraca się do pracodawców. "Apelujemy, aby podjęli oni odpowiednie działania dla zabezpieczenia materialnego aktorów w postaci świadczeń wyrównawczych rekompensujących utratę zarobków, a do organizatorów [zwracamy się] o zwiększenie finansowania instytucji kultury ze środków publicznych" - piszą przedstawiciele związku.

Dodatkowo proponują dokonanie przez pracodawców modyfikacji repertuarów w oparciu o interes ekonomiczny aktorów, których budżety najbardziej ucierpiały na skutek przerwy w działalności teatrów. Z kolei teatrom, w których okres urlopowy jest dłuższy niż półtora miesiąca, sugerują wydłużenie sezonu o dwa tygodnie.

ZZAP podkreśla, że oczekuje od ministra kultury Piotra Glińskiego, że "podejmie odpowiednie działania systemowe, które bezpośrednio wesprą także aktorów niezależnych".

Popieramy pomysł powstania Funduszu Solidarnościowego dla twórców. Liczymy na działania Pana Premiera, które pozwolą na odroczenie spłat kredytów hipotecznych a także składek ZUS przez artystów - czytamy dalej.

W podsumowaniu oświadczenia Zarząd Główny Związku Zawodowego Aktorów Polskich zaznacza: W opinii ZG ZZAP problemy wynikające z obecnej sytuacji pokazują skalę niedofinansowania instytucji kultury, a także niezliczone wady obecnego, w naszej opinii patologicznego, systemu wynagradzania.

(mpi, "Związek Zawodowy Aktorów Polskich o sytuacji w teatrach: Pandemia postawiła aktorki i aktorów w arcytrudnym położeniu", https://kultura.gazeta.pl/, 12.03.2020)