Rok 2007 legnicki Teatr Modrzejewskiej będzie świętował jako 30 rocznicę powołania pierwszej polskiej stałej sceny dramatycznej w Legnicy. – To doskonała okazja, by zorganizować pierwszy w historii miasta międzynarodowy festiwal teatralny. Festiwal wyjątkowy, bo wszystkie spektakle będą światowymi premierami zrealizowanymi w wybranych, pozateatralnych obiektach miasta – twierdzi dyrektor legnickiej sceny Jacek Głomb.

- Już w styczniu przyszłego roku zaprosimy do Legnicy szefów zespołów teatralnych z różnych stron świata, którzy chcieliby uczestniczyć w projekcie. To wtedy zapadnie decyzja o wyborze miejsca, które zostanie „wpisane” w koncepcję spektaklu. Tym samym festiwal stanie się współproducentem przedstawień, które po jego zakończeniu będą wystawiane w krajach, z których przyjadą uczestnicy. Bardzo liczymy na przyjaciół i sympatyków teatru, bo festiwal chcemy robić razem z legniczanami i dla nich, a nie tylko – i nie przede wszystkim – dla artystów – zapewnia pomysłodawca i dyrektor Teatru Modrzejewskiej.
- Na pewno pomożemy. Uruchomimy wolontariat, który wesprze festiwal organizacyjnie. Potrzebni będą przecież liczni tłumacze, przewodnicy, opiekunowie dla grup i gości, którzy przyjadą do Legnicy. Jasne, że boję się odpowiedzialności, ale Legnica i jej teatr są tego warci – deklaruje prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Teatru Modrzjewskiej w Legnicy Jan Hila.
Deklaracje wsparcia festiwalu złożyli także marszałek województwa dolnośląskiego i prezydent Legnicy.

- Już przed dwoma laty rozmawialiśmy z dyrektorem Jackiem Głombem o koncepcji promowania Legnicy jako „miasta festiwali”. Mamy festiwale: Srebra, Mniejszości Narodowych i Etnicznych, Legnica Cantat czy Satyrykon. Czas zatem na wielką imprezę teatralną w mieście, którego właśnie teatr jest od kilku lat „znakiem firmowym”. Jestem rad, że ten wspólny pomysł konkretyzuje się w formie międzynarodowego festiwalu teatralnego pod hasłem „Miasto”. Ma on szansę skupienia na Legnicy uwagi europejskich środowisk artystycznych, kulturalnych. Nasze miasto i jego mieszkańcy są tego warci. A ponieważ to będzie poważne przedsięwzięcie, już dziś deklaruję zaangażowanie miasta w jego pomyślne przeprowadzenie – obiecuje prezydent Legnicy Tadeusz Krzakowski.


*****************************************************************************


Wszystko zaczęło się w latach 70. minionego stulecia, gdy - w wojewódzkim ówcześnie - mieście zakończono remont ponad 100 letniego budynku teatru miejskiego w Rynku, ledwie kilka lat wcześniej przekazanego polskiej administracji przez stacjonujące od 1945 roku w Legnicy wojska ZSRR. Pierwszy dyrektor Teatru Dramatycznego w Legnicy Janusz Sykutera na premierę wybrał „Lato w Nohant” Jarosława Iwaszkiewicza w reżyserii Józefa Wyszomirskiego. Było dokładnie 27 listopada 1977 roku…

Jubileusz będzie zatem doskonałą okazją do realizacji idei, którą Jacek Głomb nosi w głowie i sercu od dwóch lat – organizacji międzynarodowego festiwalu teatralnego, którego istotą byłoby przeniesienie na międzynarodowe forum misji najbardziej promiejskiego i społecznie zaangażowanego w historię i teraźniejszość teatru dramatycznego w Polsce. Teatru, którego sceną jest całe miasto, czego dobitnie dowodzą realizacje całego 13-lecia sceny kierowanej przez Jacka Głomba. Niewiele już zostało w Legnicy miejsc, które nie byłyby „podbite” przez jego teatralną drużynę… Wyliczmy: parkowa dyskoteka, dwa kościoły, proradzieckie koszary, dwie ogromne pofabryczne hale, zrujnowane zakaczawskie kino, zamkowy dziedziniec, były budynek WDK, budynek zlikwidowanego zakładu remontowego, pawilon na Piekarach…
- Naznaczamy te przestrzenie swą żywą obecnością, a grając w nich systematycznie, przywracamy je do życia, często ratując przed zagładą. Tak teatr przekracza granice sztuki i staje się rzeczą społeczną. Przestaje być elitarną rozrywką – nabiera charakteru społecznego dialogu. Kształtuje wizerunek miejsca, w którym żyjemy, buduje społeczeństwo obywatelskie, świadome historii i tradycji, znające swe miejsce we współczesnym świecie – zauważa w swoim festiwalowym manifeście ideowym pomysłodawca, dyrektor legnickiego Teatru Modrzejewskiej Jacek Głomb.

„Legnica to miejsce „pęknięte” i z tego pęknięcia nasz Teatr buduje opowieść. To prawie zawsze niemieckie miasto opanowała w 1945 roku Armia Czerwona, która z Legnicy uczyniła swoją twierdzę. Siedziba pruskich grenadierów została siedzibą sztabu generalnego armii ZSRR na Europę Wschodnią. W wyniku porozumień jałtańskich Legnica przypadła Polakom i oni – zawsze w symbiozie, ale i w sporze z Rosjanami, często niszcząc niemiecką historię – zaczęli budować jej tożsamość. Nigdy łatwą, zawsze popękaną.

Przed wojną było w naszym mieście sześć budynków z salami teatralnymi. Odwiedzały je tysiące mieszkańców. Nie było telewizji, wszyscy chodzili do teatru… Dzisiaj miejsca te w większości są zniszczone i zaniedbane, często jednak używa ich nasz teatr, w ten sposób przywracając je mieszkańcom. Do tych właśnie miejsc chcemy Was zaprosić.
Oto one: stara (starsza od wieży Eiffla) hala fabryczna, zrujnowana sala teatralna (za PRL-u wojewódzki dom kultury), zniszczone stare kino, ewangelicki kościół, zamek piastowski, dawny teatr letni (dziś dyskoteka), dawna fabryka, w której pokazujemy opowieść o apostole pogan, Szawle, oraz koszary pruskie (potem „ruskie”).

Ale nie o efekciarskie granie w „dziwnych miejscach” nam chodzi. Nie o popularne na Zachodzie Europy spektakle „na wolnym powietrzu”, ale o świadomy wybór miejsca, w którym chcemy grać. O „naznaczenie przestrzeni” poprzez absolutny związek miejsca z opowiadaną historią. Podam przykłady:
– Barbarzyński Koriolan, opowieść o ludowej rewolucji, która zabija arystokrację, doskonale wpisała się w maneż koszar pruskich grenadierów, będących przez czterdzieści powojennych lat własnością Armii Radzieckiej.
– Polityczny Hamlet został „napisany” na zrujnowaną, pamiętającą swoją XIX-wieczną świetność salę teatralną.
– Ballada o Zakaczawiu, najbardziej „miejski” z legnickich spektakli, opowiada o miejscu, w którego pozostałości jest grany – o starym kinie „Kolejarz”, gdzie były najtańsze w Legnicy bilety, ale często można było stracić drobne, zanim się je kupiło…
– Szaweł, w którym słowa Pawła o miłości nie znającej granic silniej brzmią w obskurnym magazynie niż w pełnej przepychu świątyni.

Z takiego myślenia, z pomysłów na „prawdziwe historie w prawdziwych miejscach” zbudowaliśmy najbardziej promiejski teatr w Polsce. Teraz chcemy do tego miejsca zaprosić Was i zbudować najbardziej promiejski festiwal teatralny na świecie!
Legnica z jej poplątanymi losami, z wpisaną w jej mury kulturą tak wielu narodów, jest bardzo dobrym miejscem na spotkanie, podczas którego możemy się od siebie nawzajem wiele nauczyć. Sztuka teatru będzie naszym najlepszym nauczycielem”
(fragment założeń ideowych festiwalu).

*************************************************************************


Nazwa i termin:
I Międzynarodowy Festiwal Teatralny MIASTO.
13 – 16 września 2007 r.

Organizatorzy:

Teatr im. Heleny Modrzejewskiej w Legnicy
Rynek 39, 59-220 Legnica
sekr.(76) 7233500, fax (76) 7233501

teatr©teatr.legnica.pl

www.teatr.legnica.pl
Stowarzyszenie Przyjaciół Teatru Modrzejewskiej
Rynek 39, 59-220 Legnica

Będzie to pierwszy na świecie festiwal teatralny tego typu!
Zaproszone teatry będą „pisać” projekt na miejsce wybrane w czasie wizyty dokumentacyjnej. Będą przygotowywać ten projekt we własnej siedzibie i w trakcie tygodniowych prób „wpisywać” go w wybrane miejsce. W trakcie pierwszej edycji rozpoczną się prace nad wspólnym projektem, który miałby kontynuację podczas następnych edycji (co dwa lata).
Festiwalowi towarzyszyć będzie oprawa – plener malarski, działania happeningowe – tak, aby jak najbardziej włączyć miasto i jego społeczność w życie festiwalu.

Miejsca do prezentacji (propozycje):


• Sala teatralna przy ul. Nowy Świat*
• Pawilon handlowy przy ul. Izerskiej*
• Hala przemysłowa przy ul. Jagiellońskiej*
• Kino „Kolejarz” przy ul. Łąkowej*
• Hala magazynowa przy ul. Ściegiennego*
• Teatr Letni w parku miejskim*
• Kościół Mariacki
• Dziedziniec zamkowy

*oznacza historyczną funkcję miejsca – nie aktualną.
We wszystkich miejscach nasz Teatr realizował spektakle.

- Planujemy także poszukiwanie – razem z mieszkańcami Legnicy – nowych miejsc do prezentacji przedstawień – deklaruje Jacek Głomb.

Wstępny program festiwalu:


13 wrzesień (czwartek)
godz. 18 – inauguracja festiwalu, premiera Teatru Modrzejewskiej (teatr)
godz. 21 – koncert plenerowy na dziedzińcu zamkowym – Orkiestra „Kormorany”

14 wrzesień (piątek)
godz. 18 i 20 – dwie premiery festiwalowe

15 wrzesień (sobota)
godz.. 18 i 20 – dwie premiery festiwalowe

16 wrzesień (niedziela)
godz. 17 i 19 – dwie premiery festiwalowe
godz. 21 – zakończenie festiwalu – dramatyzowany pokaz kostiumów teatralnych Małgorzaty Bulandy, dziedziniec zamkowy

W czasie festiwalu działać będą dwa kluby festiwalowe – w kawiarnii „Maska” i w Caffe „Modjeska”, gdzie Klub Miłośników Jazzu Blue Monk organizować będzie koncerty jazzowe i nie tylko jazzowe

Budżet Festiwalu (projekt) – 600 tys. zł