Polkowicki spektakl plenerowy przyciągnął tłumy widzów. W sobotę (11.09) na rynku odbyła się premiera widowiska Katarzyny Knychalskiej "Kronika zapomnianego miasta", które było pełne anegdot i ciekawostek dotyczących historii miasta. W pracę nad spektaklem zaangażowało się blisko 100 osób, w tym 7 aktorów z Legnicy, 40-osobowy chór, i przede wszystkim mieszkańcy Polkowic. Relacja Iwony Koneckiej.

- Dziękuję, że mogłem tworzyć teatr w mieście bez teatru - mówił przed rozpoczęciem Bogusław Godlewski, dyrektor Centrum Kultury.

- Chcę państwu powiedzieć, że była to ogromna praca. To był fajnie, mądrze i zabawnie spędzony czas w Polkowicach - mówił reżyser i dyrektor Teatru im. Heleny Modrzejewskiej w Legnicy, Jacek Głomb - Będziemy rejestrować cały spektakl i powstanie też film z pracy nad spektaklem, i będą Państwo zaproszeni do kina na oglądnięcie tego filmu.

Pytaliśmy mieszkańców o pierwsze wrażenia w odbiorze spektaklu i jak to ze sztuką bywa, zdania były podzielone. - Faktycznie jest to spektakl historyczny. Początek trochę nudnawy, za mało się dzieje jak dla mnie - przyznaje jedna z polkowiczanek, a jej znajoma dodaje: - Nie mam zastrzeżeń, dla mnie jest OK.

- Bardzo ciekawe, coś nowego w Polkowicach - mówi zafascynowany mieszkaniec. Inny dodaje: - Powinno być więcej takich rzeczy u nas. Bardzo mi się podoba.

(Iwona Konecka, ""Kronika zapomnianego miasta". Widowisko przyciągnęło tłumy", https://miedziowe.pl, 11.09.2021)