- Język sztuki pozwala nam głębiej zrozumieć dramatyczną sytuację, w której się znaleźliśmy - piszą twórcy imprezy "Gra z Teatrem. Festiwal Teatrów Podwórkowych". To nowe przedsięwzięcie, które po raz pierwszy organizuje w tym roku Fundacja Orbis Tertius, stworzona przez Lecha Raczaka. O rozpoczynającym się w sobotę 21 sierpnia wydarzeniu, w którym uczestniczyć będzie także legnicki Teatr Modrzejewskiej, w Gazecie Wyborczej Poznań pisze Marta Kaźmierska.

– Moje ucieczki z Poznania nie są skuteczne – mówił Lech Raczak o jednym ze swoich ostatnich spektakli „Podróże przez sny. I powroty". Reżyser, dramatopisarz, współzałożyciel Teatru Ósmego Dnia zmarł 17 stycznia 2020. Jego postać – poprzez jego realizacje – ma przypomnieć kilkudniowe wydarzenie „Gra z Teatrem. Festiwal Teatrów Podwórkowych". Ale zobaczymy też produkcje innych twórców. W scenę zamienią się na kilka dni m.in. przestrzenie Biblioteki Uniwersyteckiej, Muzeum Archeologicznego, czy dziedziniec Ogólnokształcącej Szkoły Baletowej.

Głosy w sprawie wolności

Festiwal rozpoczyna się w sobotę i potrwa do 29 sierpnia. - Założeniem jest prezentacja spektakli w miejscach nietypowych, plenerowych, absolutnie niekojarzących się z teatrem, a jednocześnie będących w bezpośrednim zasięgu widza – tłumaczą ideę nowego festiwalu jego pomysłodawcy. Podkreślają, że ich inicjatywa to głos w sprawie wolności. - Język sztuki bowiem pozwala nam głębiej zrozumieć dramatyczną sytuację, w której się znaleźliśmy, jest bardziej zrozumiały niż suchy język debat naukowych - przekonują.

Wstęp na wszystkie wydarzenia jest wolny. Wszystkie (oprócz finałowej Potańcówki 29 sierpnia) zaczynają się o godz. 20.30. Co i kiedy zobaczymy?

Już w sobotę na Dziedzińcu Muzeum Archeologicznego Trzeci Teatr Lecha Raczaka zagra wyreżyserowane przez niego „Podróże przez Sny. I powroty". – To spektakl, w którym uczestniczę osobiście, to znaczy opowiadam sny, a zespół Targanescu gra muzykę. Jak opowiadam te sny, no to wychodzi – sam sobie to uświadamiam – że one się ciągle odbywają w krajobrazach poznańskich - wyznał w lipcu 2018 r. reżyser  rozmowie z "Wyborczą".

W niedzielę na boisku Zespołu Szkół nr 5 (ul. Różana 1/3) można będzie zobaczyć słynny spektakl "Carmen Funebre" poznańskiego Teatru Biuro Podróży. Powstał w czasie, kiedy w Jugosławii trwała wojna domowa.

23 sierpnia w podwórzu Biblioteki Uniwersyteckiej Trzeci Teatr Lecha Raczaka przypomni „Misterium Buffo". Zalążek tego spektaklu sięga połowy lat 80. - czasów, gdy reżyser przebywał na emigracji z Teatrem Ósmego Dnia. Pewnego dnia w Kalabrii zobaczył procesję i mężczyzn, niosących wielką ciężką figurę. Zrobili sobie przerwę przy miejskiej fontannie. Pili wino. Odpoczywali. - Pomyślałem wtedy, że ich Bóg naprawdę lubi ludzi - wspominał w grudniu 2014 r., tuż przed premierą, Lech Raczak. - I przypomniałem sobie polskiego Boga, którego ciągle przeprasza się za wszystkie grzechy - opowiadał.

Śledztwo i potańcówka na finał

24 sierpnia Stowarzyszenie Teatralne ANTRAKT zaprasza na dziedziniec Ogólnokształcącej Szkoły Baletowej na spektakl "KOD". Dzień później Teatr Migro z Krakowa pokaże na dziedzińcu Masztalarni swoją "Ławkę" - rzecz o relacjach międzyludzkich z przymrużeniem oka.

26 sierpnia ma dziedzińcu Masztalarni odbędzie się koncert Trio Targanescu. 27 sierpnia w podwórzu Biblioteki Uniwersyteckiej Teatr im. H. Modrzejewskiej z Legnicy wystawi monodram „Maraton/Tren". Ta opowieść "o rozstawaniu się z najważniejszą osobą w życiu każdego człowieka - z matką" powstawała pod reżyserskim okiem Lecha Raczaka.

„Skarb wdowy Schadenfreude" (28 sierpnia, podwórze Biblioteki Uniwersyteckiej) to przedostatni legnicki spektakl Lecha Raczaka. Fabuła tej teatralnej wyprawy w przeszłość dzieje się tuż po zakończeniu drugiej wojny światowej. Do opustoszałej kamienicy gdzieś na Dolnym Śląsku wprowadzają się nowi lokatorzy – Polacy, którzy zjechali tam z każdego zakątka zniszczonej ojczyzny. Jedno z mieszkań jest jednak na głucho zamknięte i nie można się do niego dostać. Rozpoczyna się zbiorowe śledztwo.

Ostatnim festiwalowym spektaklem w tej edycji będzie "Rodzina" poznańskiej grupy Circus Ferus (29 sierpnia, dziedziniec Ogólnokształcącej Szkoły Baletowej). Po nim, około godz. 21.30, rozpocznie się finałowa "Potańcówka" z Domem Tańca z Poznania.


(Marta Kaźmierska, "Świetne spektakle na koniec lata. Na podwórkach, dziedzińcach, a nawet na szkolnym boisku", https://poznan.wyborcza.pl, 19.08.2021)