Poniedziałkową (16 sierpnia) uchwałą zarządu województwa dolnośląskiego Jacek Głomb powołany został na dyrektora legnickiego Teatru Modrzejewskiej na kolejną pięcioletnią kadencję, czyli do 31 sierpnia 2026 roku. Dzień później szef legnickiej sceny, który kieruje nią już od 27 lat, zaprezentował plan startu w artystyczny sezon 2021/2022.

Uchwała zarządu województwa potwierdziła wynik dyrektorskiego konkursu z czerwca br., w którym Jacek Głomb był jedynym kandydatem do objęcia stanowiska, a członkowie komisji głosowali niemal zgodnie (osiem głosów za, jeden przeciw).

- Cieszę się, że decyzja zarządu województwa kończy długą i męczącą przygodę z konkursem. Dziękuję wszystkim i bardzo licznym, którzy mnie wspierali i jestem dumny z wręcz nadzwyczajnej solidarności środowiska teatralnego - komentował na gorąco Jacek Głomb na wtorkowej (17 sierpnia) konferencji prasowej. - Nasza Modrzejewska jest w dobrej kondycji, nie potrzebuje rewolucji, lecz jedynie rozwoju. Nowych pomysłów, nowych ludzi i nowych reżyserów. I tak jak było dotąd, twórców o bardzo różnych stylistykach i wrażliwości artystycznej, dzięki czemu tworzyli u nas tak różni ludzie, jak: Lech Raczak, Paweł Kamza, Przemysław Wojcieszek, Piotr Cieplak, Łukasz Czuj, Łukasz Kos i wielu innych - dodał.

Legnicki teatr nowy sezon artystyczny zainauguruje już w nadchodzący weekend (21 i 22 sierpnia) plenerowym widowiskiem stylizowanym na - pełną granej na żywo muzyki i śpiewu -balladę łotrzykowską, jaką jest „Skarb wdowy Schadenfreude” Roberta Urbańskiego wyreżyserowany przed pięcioma laty przez Lecha Raczaka. Spektakl grany będzie na dziedzińcu Zamku Piastowskiego w Legnicy. - To fantastyczne miejsce, wręcz wymarzona przestrzeń dla teatru i sztuki - zauważył Jacek Głomb.

Niemal natychmiast po tej rozgrzewce legnicki zespół teatralny wyruszy w podróże, by do końca września z pięcioma tytułami odwiedzić aż 14 miejscowości. Na trasie: Poznań, Kielce, Polkowice, Mińsk Mazowiecki, Kalisz, a także dziewięć przystanków w Wielkopolsce, na Opolszczyźnie, w Lubuskiem i na Śląsku, gdzie „Skarb wdowy Schadenfreude” prezentowany będzie w ramach objazdu Teatr Polska. - Ten objazd dedykujemy ś.p. Lechowi Raczakowi, z którym przez lata owocnie współpracowaliśmy. Stąd na trasie wielkopolskie miejscowości, bo z tym regionem związany był najmocniej - objaśniał Jacek Głomb.

Będzie też jedna nowość, czyli plenerowe widowisko historyczne Katarzyny Knychalskiej reżyserowane przez Jacka Głomba pod tytułem "Kronika zapomnianego miasta", które w ramach artystyczno-społecznego projektu "Zróbmy Teatr!" premierowo wystawione zostanie na Rynku w Polkowicach 11 września. W planie podróży są także: "Maraton/Tren" Pawła Palcata, "Fanny i Aleksander" Bergmana w reżyserii Łukasza Kosa i "Król Lear" Szekspira w reżyserii Anny Augustynowicz oraz festiwale (I Festiwal Teatrów Podwórkowych w Poznaniu, 3. Kielecki Międzynarodowy Festiwal Teatralny, 13. Festiwal Himilsbacha w Mińsku Mazowieckim i 61. Festiwal Sztuki Aktorskiej w Kaliszu).

- Mam jedynie nadzieję, że "czwarta fala covid" nie będzie na tyle głęboka, by uniemożliwić nam ten bardzo intensywny plan artystycznych podróży. Teatr onlajnowy, choć nauczyliśmy się go robić własnymi siłami i własnym sprzętem, który zakupiliśmy jesienią ub. roku, nie jest z mojego romansu. Bezpośredni kontakt z publicznością jest bowiem solą i istotą teatru -  zakończył szef legnickiego teatru, który nową dyrektorską kadencję rozpocznie 1 września br.

Grzegorz Żurawiński