Sztukę Roberta Urbańskiego, pełną zwrotów akcji komedię w historycznym kostiumie i laureatkę pierwszej nagrody ubiegłorocznego konkursu „Pod pretekstem” Stowarzyszenia Autorów ZAiKS opublikowano w wakacyjnym (nr 7-8/2021) numerze miesięcznika Dialog poświęconego dramaturgii współczesnej. Tekstowi sztuki towarzyszy rozmowa z autorem zatytułowana "Znaczy giniemy?".


"Król w środku nocy"  to fantazja historyczna, częściowo oparta na faktach. Jest rok 1771, paryska sawantka Madame Geoffrin przyjeżdża do Warszawy odwiedzić króla, Stanisława Augusta Poniatowskiego. Król zostaje jednak porwany przez konfederatów, którzy zarzucają mu układ z carycą Katarzyną i zdradę ojczyzny. Dla władcy przygoda kończy się szczęśliwie i ku radości jednych, a rozczarowaniu drugich wraca do stolicy. Kilka miesięcy później nastąpi pierwszy rozbiór Polski… Spory między frakcją narodowo-katolicką a zwolennikami reform brzmią w tej gorzkiej sztuce bardzo aktualnie.

Sztukę Roberta Urbańskiego, nagrodzoną w konkursie ZAiKS-u, 22 marca br. premierowo zaprezentowano w ramach Laboratorium Dramatu w formule czytania online w wykonaniu aktorów Teatru Dramatycznego m.st. Warszawy na YouTube tej sceny.

"Podzielam opinię Macieja Wojtyszki, który tę sztukę nagrodził, i przemawia tu na koniec (recenzja powstała po prezentacji w Teatrze Dramatycznym - @KT): to jest prawdziwy teatr, dialogujący z historią, nie będący monologiem wewnętrznym krewetki, strumieniem świadomości z czasów postdramatu, ale prawdziwym dramatem. Naturalnie z licznymi prezentyzmami, także językowymi, i deformacjami: nie trzeba w niej szukać portretu epoki w skali jeden do jednego. Ale na tym właśnie polega mądry dyskurs z własnymi dziejami. Dużo tu komizmu, przerysowania, groteski, a przecież wnioski są bardzo serio" - pisał o tej sztuce Piotr Zaremba.

W zakończeniu recenzent i publicysta Sieci dodał: "To jest sztuka o Polsce. Mało ich powstaje. Niektórzy będą niezadowoleni, rozczarowani czy nawet zgorszeni. Ja nie. Autor ma rację: ta dyskusja, czy może dyskusje, trwają do dziś!".

Grzegorz Żurawiński