Cztery złożone przez Teatr im. Heleny Modrzejewskiej w Legnicy wnioski otrzymają finansowe wsparcie z Ministerstwa Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu. Łączna kwota dotacji to 315,5 tys. zł. 150 tys. zł legnicka scena otrzyma dodatkowo na realizację premier w ramach trzyletniego programu. Pisze Paweł Jantura.


76 tys. zł z ministerstwa legnicki teatr dostanie na realizację spektaklu Roberta Urbańskiego pt. „Świat na głowie” w reżyserii Jacka Głomba. Będzie to historia świata opowiedziana przez fryzury różnych epok, mód i stylów. Ministerialny grant w wysokości 58,5 tys. zł otrzyma z kolei produkcja serialu teatralnego dla naj-najów (najmłodszych widzów) pt. „Cztery pory roku”.

Kolejna dotacja z ministerstwa dotyczy programu „Przystanek Piekary”, który teatr realizuje razem ze Spółdzielnią Mieszkaniową Piekary. Działalność legnickiej sceny na największym w mieście blokowisku wsparta zostanie kwotą 82 tys. zł. Czwarty grant – 99 tys. zł, dotyczy projektu „Tygodnie pracy twórczej” w ramach programu „Edukacja teatralna”.

Teatr może też liczyć na drugą transzę przyznanej w ub. roku trzyletniej dotacji na premierowy cykl artystyczny pod nazwą „Teatr, który łączy” (po 150 tys. zł rocznie na lata 2020-2022). Z tej puli zrealizowano już transmitowany w internecie serial teatralny Magdy Drab "5.0" w reżyserii Piotra Ratajczaka. W przygotowaniu jest natomiast spektakl „Rzeź” Krzysztofa Kopki w reżyserii Jacka Głomba.

Jest szansa, że teatr otrzyma kolejne granty, ponieważ odwołał się ws. czterech odrzuconych przez ministerstwo projektów. Tym bardziej, że jak podkreśla dyrektor Jacek Głomb, wszystkie otrzymały wysoką punktację.

- W tej chwili możemy liczyć na 465,5 tys. zł z MKiDN, co po dodaniu wkładów własnych, może nam dać ok. 700 tys. zł i podstawę do naszych działań artystycznych i edukacyjnych w bieżącym roku – mówi szef legnickiej sceny.

Na czwartkowej konferencji prasowej, dyrektor Jacek Głomb poinformował, że teatr przygotowuje się do „odmrożenia” działalności scenicznej. Podobnie, jak przed rokiem, skrócona ma zostać przerwa wakacyjna. O ile pozwolą obostrzenia epidemiczne, latem wrócą spektakle plenerowe – „Człowiek na moście” i „Skarb wdowy Schadenfreude”. - Być może wymyślimy coś jeszcze – mówi tajemniczo dyrektor Teatru im. Heleny Modrzejewskiej.

Jak flagowa legnicka instytucja kultury radzi sobie finansowo w czasach zarazy? - Sytuacja nie jest dobra, ale też nie jest dramatyczna. Na szczęście nie mamy sygnałów z urzędu marszałkowskiego o budżetowych cięciach - informuje Jacek Głomb.

(Paweł Jantura, "Ministerialne granty Teatru Heleny Modrzejewskiej Legnicy", https://tulegnica.pl/, 15.04.2021)