Teatr im. Heleny Modrzejewskiej w Legnicy ponownie otworzy się dla publiczności 26 lutego wraz ze wznowieniem spektaklu "Orkiestra" Krzysztofa Kopki w reżyserii Jacka Głomba. Do tego czasu teatr zaprezentuje repertuar online. Depesza Agaty Tomczyńskiej dla Polskiej Agencji Prasowej.


- Teatrów nie otwiera się "na pstryk". Nie można ich nagle uruchomić, zrywając zresztą umowę z widzami, zgodnie z którą w pierwszej połowie miesiąca nasz repertuar mieliśmy prezentować w formie online. Na razie więc pozostajemy jeszcze online, a pod koniec lutego zapraszamy na pierwsze spektakle w żywym planie - mówił dyrektor legnickiego teatru Jacek Głomb podczas środowej wideokonferencji prasowej.

Teatr Modrzejewskiej otworzy się dla publiczności wraz ze wznowieniem spektaklu "Orkiestra" Krzysztofa Kopki. Jak tłumaczył dyrektor legnickiej sceny, który jest jednocześnie reżyserem spektaklu, jest to opowieść o jednej z orkiestr dętych kopalni Zagłębia Miedziowego. Przedstawienie pokazane zostanie 26 i 27 lutego o godz. 19. dla 50 proc. widowni, czyli maksymalnie dla 110 osób.

- Robimy też dużą akcję promocyjną. Musimy zachęcić ludzi do przyjścia do teatru. Sytuacja jest zupełnie inna, niż kiedy zaczynaliśmy sezon w sierpniu pokazami plenerowymi. W tej chwili ten strach przed pandemią jest większy niż był, więc zachęcenie ludzi do teatru żywego musi chwilę potrwać - zauważył Głomb.

W marcu legnicki teatr pokaże też na żywo spektakl "5.0" Magdy Drab w reżyserii Piotra Ratajczaka, który wcześniej prezentowany był online. - Ten serial powstał z myślą o teatrze na żywo i od początku taki był plan. Planujemy pokazać go w dwóch częściach - dodał dyrektor.

W sobotę, 13 lutego teatr zaprezentuje online czytanie performatywne powieści Filipa Zawady "Rozdeptałem czarnego kota przez przypadek", w opracowaniu i reżyserii Pawła Palcata. Wydana w 2019 roku książka, nazywana "Mikołajkiem dla dorosłych" była jedną z siedmiu finalistek Nagrody Literackiej Nike 2020. Głównym bohaterem i narratorem powieści jest dziesięciolatek wychowujący się w sierocińcu prowadzonym przez zakonnice.

- Ta opowieść oparta jest trochę na moim życiu, ponieważ prowadziłem zajęcia w różnych świetlicach środowiskowych i innych miejscach, w których dzieci biedne, porzucone próbowały jakoś sobie poradzić z życiem. Za każdym razem była to dla mnie wstrząsająca lekcja, ale wstrząsająca nie znaczy, że była smutna, tylko ucząca. Za każdym razem, jak wychodziłem z tych zajęć wydawało mi się, że nauczyłem się więcej, niż przez lata mojego studiowania, czy nauki w szkole - tłumaczył autor powieści.

Paweł Palcat podkreślił, że książkę Filipa Zawady czyta się od deski do deski. - Co drugie zdanie można z niej wyjąć i powiesić sobie nad łóżkiem. To nie jest książka wesoła, ale mam wrażenie, głęboko ironiczna poprzez dystans do świata. To, co przygotowujemy nie będzie adaptacją, w naszym opracowaniu tego tekstu chcemy jak najpełniej oddać klimat tej książki. Zależy nam, aby widzowie mogli przynajmniej zanurzyć się w te postaci i w tragikomiczne sytuacje, które im się zdarzają. Będziemy pracowali z grupą pięciu aktorów. Całości towarzyszyć będzie muzyka na żywo i rysunki Filipa Zawady - tłumaczył.

20 lutego pokazany zostanie natomiast ostatni odcinek serialu teatralnego "5.0". Oba wydarzenia będzie można zobaczyć bezpłatnie o godz. 19 na platformie wirtualnamodrzejewska.pl.

(Agata Tomczyńska, "Legnica. Teatr Modrzejewskiej otworzy się dla widzów 26 lutego", PAP, 10.02.2021, źródło: e-teatr.pl)