Bawi do łez, ale nie ucieka przy tym od chwil głębokiej refleksji. Taka jest wiecznie aktualna słodko-gorzka komedia Moliera. W sobotę 30 stycznia na deskach legnickiego teatru odbędzie się dramatyzowane czytanie sztuki francuskiego mistrza gatunku „Chory z urojenia”. Pisze Anna Gwóźdź.


„Chory z urojenia” to ostatnia sztuka francuskiego króla komedii Moliera. Tym razem na celowniku autora znalazła się ludzka skłonność do wymyślania i wmawiania sobie chorób.

- To niesamowite, że utwór z XVII-wieku nabiera w obliczu pandemii nowego znaczenia i jest tak bardzo aktualny. Mamy straszny czas, potrzebujemy w tej chwili komedii, potrzebujemy wspólnego śmiechu. Stąd pomysł na Moliera. Produkcja powstanie zaledwie w trzy dni. To swoisty eksperyment teatralny. Fascynujące jest tempo, w jakim to robimy. Pomysły powstają z godziny na godzinę. Przy okazji testujemy, co się da zrobić w zaledwie kilka dni, jakich środków inscenizacji zdołamy użyć i jak to zadziała - mówi reżyser Łukasz Kos.

Czytanie komedii Moliera „Chory z urojenia” w reżyserii Łukasza Kosa odbędzie się w sobotę 30 stycznia. Początek o godzinie 19.00. Wystąpią: Gabriela Fabian, Aleksandra Listwan, Zuza Motorniuk, Anita Poddębniak, Bogdan Grzeszczak, Robert Gulaczyk, Mateusz Krzyk, Paweł Wolak oraz gościnnie Rafał Derkacz.

Bezpłatna transmisja ze Sceny Gadzickiego na wirtualnamodrzejewska.pl  

(Anna Gwóźdź, "Śmiech przez łzy, czyli „Chory z urojenia” prosto z Teatru Modrzejewskiej", https://kulturalia.lca.pl, 29.01.2021)