W miniony poniedziałek we wrocławskim klubie Proza odbyło się spotkanie z trójką dyrektorów dolnośląskich scen: Katarzyną Sołtys (Teatr w Jeleniej Górze), Michałem Zadarą (Teatr Polski we Wrocławiu) oraz Łukaszem Czujem – nowym dyrektorem Teatru Modrzejewskiej. Debatę pn. „Dolny Śląsk. Nowe dyrekcje” poprowadzili Marzena Sadocha oraz Krzysztof Mieszkowski.

Nowi dyrektorzy dolnośląskich scen mówili o wyzwaniach stojących przed kierowanymi przez nich instytucjami oraz o artystycznych i organizacyjnych perspektywach na rozwój.

- Czuję ciężar dziedzictwa Jacka Głomba. Z jednej strony to jest wielki atut tego miasta, ale z drugiej może to być też problem, bo pewna idea myślenia o teatrze, jaką wprowadził Jacek Głomb się już wyczerpała. Ta idea nie zaczęła się wyczerpywać wczoraj, to trwa, to jest pewien proces, który w tej chwili się dokonał – mówił Łukasz Czuj we wstępie rozmowy. - W moim programie mówiłem o ewolucji, która jest konieczna. Musimy na nowo zredefiniować to miejsce i całą strukturę od strony artystycznej i organizacyjnej.

Szef Modrzejewskiej dzielił się swoimi przemyśleniami dotyczącymi zasobu lokalowego teatru, będącego w posiadaniu trzech scen, z których każda „jest niedoinwestowana albo potrzebuje generalnego remontu”. Łukasz Czuj wspominał również o wyzwaniach związanych z potrzebą skonstruowania nowego, odpowiadającego oczekiwaniom widza oraz strukturze społecznej miasta, repertuaru.

- Na Scenie na Piekarach powstały premiery, które nie do końca trafiają w gust czy oczekiwania tej publiczności. Trzeba wymyślić, jak ta scena ma dalej funkcjonować – tłumaczył dyrektor legnickiej sceny.

Łukasz Czuj zapowiadał chęć zerwania z kameralnym formatem grania na Dużej Scenie, w ramach którego widownia usytuowana jest na deskach Sceny Gadzickiego. Ambicją dyrektora jest również częstsze granie spektakli (4-5 dni w tygodniu). W debacie podjęto także temat budżetu produkcyjnego, o którym nowy szef Modrzejewskiej rozmawia z organizatorem instytucji. Wszystkie podejmowane działania mają doprowadzić do „zmiany energii  teatru”, zróżnicowania repertuaru i programowania jego działalności tak, by pełniej odpowiadał na potrzeby odbiorców.

Całości dyskusji wysłuchać można – TUTAJ.

Konrad Pruszyński