Kiedyś w tej dzielnicy działał słynny dom kultury z kinem "Kolejarz". Była też kolejowa szkoła, klub sportowy, a nawet przedszkole z lokomotywą w ogródku. Co pozostało z kolejowej przeszłości legnickiego Zakaczawia? Materiał Andrzeja Andrzejewskiego.

Dr Marek Żak z tamtejszego Muzeum Miedzi opowiedział o tym podczas pierwszego w tym roku spaceru historycznego.

„Kiedy rozpoczęła się akcja osadnicza w 1945 roku pociągi nie dojeżdżały do samego dworca i stacji kolejowej, gdyż ten był zarządzany do sierpnia tylko i wyłącznie przez władze radzieckie. Z relacji pionierów wiemy, że pociągi zatrzymywały się kilkaset metrów przed stacją. Zakaczawie było wtedy miejscem przyjazdów i pierwszych kroków osiedlających się tutaj ludzi”

Organizatorzy spodziewają się dużego zainteresowania, bo historia tej dzielnicy przedstawiona została m.in. przez Teatr Modrzejewskiej w słynnej "Balladzie o Zakaczawiu". Mieszkańcy ul. Łąkowej podkreślają, że przez dziesięciolecia w ich części miasta działało wiele instytucji związanych z PKP - nawet przedszkole, biblioteka czy hotel.

Zakaczawie od wielu lat oceniane jest przez niezależnych analityków jako najbardziej zaniedbana dzielnica Legnicy - również społecznie. Mieszkańcy mają nadzieję, że dzięki obecnej zmianie władz lokalnych ta sytuacja się zmieni.

Materiał audio do odsłuchania – TUTAJ.

(Andrzej Andrzejewski, „Spacerem po Zakaczawiu”, https://www.radiowroclaw.pl/, 2.05.2024)