…Uchwały Nr XXIII/290/08 Rady Miejskiej Legnicy z dnia 29 grudnia 2008r. Skargi Województwa MDK-I/502.90.2023 i Ustawy o samorządzie gminnym z dnia 8 marca 1990 roku. Czytamy na portalu Gazety Piastowskiej.
Umowa postanawia, że jej stronami jest Miasto – reprezentowane przez Prezydenta oraz Województwo – reprezentowane przez Marszałka.
Strony zgodnie postanowiły w paragrafie 11. pkt. 2. Umowy, że może ona być rozwiązana przez każdą ze Stron na zapisanych w paragrafie 11. warunkach.
Umowa więc wyposażyła Prezydenta we władzę jej rozwiązania zapisaną w paragrafie 11.
Gdyby uznawać, że akt prawny rangi wyższej, czyli przywoływana w Skardze Ustawa o samorządzie gminnym a w szczególności artykuł 18 ustęp 1. ustawy z dnia 8 marca 1990 roku ma pierwszeństwo przed postanowieniami Umowy, jej zapisy musiałyby okazać się zbędne i dekoracyjne, skoro, jak głosi przywoływany paragraf 18.: Do właściwości rady gminy należą wszystkie sprawy pozostające w zakresie działania gminy, o ile ustawy nie stanowią inaczej.
Po co zapis o delegowaniu Prezydenta do wykonywania prawa sformułowanego w Umowie, skoro Ustawa taką możliwość wyklucza?
Sytuacja legnicka – składu Rady i sporu o zasady współfinansowania legnickiego teatru między Prezydentem i Marszałkiem pozbawiałaby delegowany Umową do reprezentowania organ możliwości zrealizowania rozwiązania Umowy.
Czy to podobnie działałoby także w drugą stronę? Gdyby Marszałek tak chciał tę Umowę wypowiedzieć?
Skoro Rada Miasta Legnicy powierzyła Prezydentowi władzę wykonania Umowy w całości jej zapisów, nie może chyba teraz oczekiwać, aby Prezydent zrezygnował z jednego z postanowień tej Umowy.
Województwo chyba także nie może unieważniać punktu 2. w paragrafie 11. Umowy, bo tego oczekują Dyrektor Teatru, Stowarzyszenie Teatr niezbędnie potrzebny, radni Rady Miejskiej Legnicy w Platformy Obywatelskiej i odpowiedzialni za kulturę Dolnego Śląska.
To tylko takie sobie amatorskie czytanie aktów prawa.
(„Obywatelskie czytanie…”, http://www.gazetapiastowska.pl/, 1.08.2023)