W roku 2022 obywatele złożyli do prezydenta Legnicy Tadeusza Krzakowskiego siedem petycji. Cztery zostały rozpatrzone negatywnie. Nawet ta, pod którą podpisało się ponad 5 tysięcy ludzi. Informuje Piotr Kanikowski.

Petycja jest konstytucyjnym prawem, które ma służyć obywatelom do wywierania realnego wpływu na władze wszystkich szczebli. 

Urząd Miasta w Legnicy wybiórczo publikuje w Biuletynie Informacji Publicznej kierowane do prezydenta petycje oraz odpowiedzi na nie. Próżno szukać w nim na przykład petycji w sprawie "rewizji planów związanych z budową ul. Karlińskiego jako łącznika Zbiorczej Drogi Południowej" albo "zmiany fragmentu budowanej Zbiorczej Drogi Południowej" - obie zostały przez prezydenta rozpatrzone negatywnie. Nie znamy ani ich szczegółów, ani argumentów prezydenta.  

Do kosza trafiła też petycja w sprawie "umieszczenia dodatkowych kontenerów we wnętrzu podwórzowym u zbiegu ulic ul. Najświętszej Marii Panny 14 a-d, Świętego Piotra 8-9 i Młynarska 7", w której mieszkańcy domagali się zabrania składowiska odpadów spod ich okien. Prezydent odpowiedział im, że nie ma takiej możliwości. 

Mimo 5 214 podpisów prezydent odrzucił petycję w sprawie "wycofania decyzji o zaprzestaniu współfinansowania Teatru im. Heleny Modrzejewskiej w Legnicy". To najgłośniejszy z problemów zgłoszonych w ten sposób, nierozwiązany do dziś.

Za częściowo zasadną prezydent uznał petycję w sprawie zmiany organizacji ruchu na ul. Karlińskiego poprzez zamontowanie progów zwalniających na wszystkich zaprojektowanych przejściach dla pieszych, ograniczenie prędkości do 30 kilometrów na godzinę lub do prędkości zapewniającej bezpieczne korzystanie z drogi i wykonanie dodatkowego przejścia dla pieszych.

Pozytywnie prezydent rozpatrzył petycję w sprawie umieszczenia na stronie internetowej  Legnicy infografiki Polskiego Stowarzyszenia Producentów Styropianiu pokazującej, jak postępować z odpadami EPS. 

(Piotr Kanikowski, „W Legnicy petycje obywateli wrzuca się do kosza? Nie zawsze”, https://tulegnica.pl/, 26.06.2023)