Profesor Czesław Hernas jest bohaterem kolejnego tomu z serii „Dolnośląska Solidarność”. O postaci budzącej podziw nie tylko ze względu na swą piękną kartę opozycyjną i niezwykły dorobek naukowy, ale też z uwagi na kulturotwórczy wymiar podejmowanej przez niego działalności mówił w Legnicy autor publikacji Rafał Bubnicki. Pisze Lilla Sadowska.

Jednym z najważniejszych ośrodków ruchu solidarnościowego, wręcz twierdzą „Solidarności” w latach siedemdziesiątych ubiegłego stulecia nazwał Wrocław Rafał Bubnicki. W miejscu aktywnym pod względem ulicznych manifestacji, robotniczych protestów w zakładach pracy i podziemnych wydawnictw, w sposób szczególny zauważalna była współpraca środowisk robotniczego i inteligenckiego. Jednym z filarów był profesor Czesław Hernas.

W swojej książce autor kreśli szeroko zakrojony obraz życia Czesława Hernasa, przedstawiając je na tle czasów, w których żył, problemów z jakimi się mierzył, wyzwań, którym usiłował sprostać. W narracji wyłania się nie tylko sylwetka wyjątkowego badacza, ale także opowieść o wrocławskim środowisku inteligenckim.

Bohater publikacji był „człowiekiem „Solidarności”. Kimś, kto dla ludzi z nią związanych stanowił ważny, niezwykle potrzebny punkt odniesienia. Nie tylko jako uczony i badacz. Przede wszystkim jako człowiek” – napisał Włodzimierz Suleja o Czesławie Hernasie.

Spotkanie promujące książkę „Grajcie tak, aby wygrać. Czesław Hernas (1928–2003)”, połączone z rozmową z autorem publikacji odbyło się w Art Cafe Modjeska.

(Lilla Sadowska, „Rafał Bubnicki o jednym z filarów wrocławskiej Solidarności”, https://kulturalia.lca.pl/l, 10.06.2022)