„Wielka trójka z Legnicy”, jak zapowiedział redaktor Grzegorz Chojnowski, gościła we wtorkowej (24 maja) audycji w Radio Wrocław Kultura. Jacek Głomb, Katarzyna Dworak oraz Paweł Wolak opowiedzieli słuchaczom o zbliżającym się maratonie teatralnym (3-5 czerwca) w Teatrze Modrzejewskiej.

Na sam początek Wielkiej Czerwcówki drużyna legnickiego teatru zaprosi swoich widzów na spektakl „Fanny i Aleksander” w reżyserii Łukasza Kosa.

- Jestem najmniej lubianą postacią w tym spektaklu, czyli siostrą swojego nikczemnego brata, pastora – powiedziała Katarzyna Dworak. – Ten spektakl opowiada o ludziach teatru, o tym, co my w Teatrze Modrzejewskiej robiliśmy od zawsze, o tym, jak tworzyliśmy Drużynę Modrzejewskiej. Ta opowieść o dzieciakach wychowujących się w atmosferze tej niecodzienności, w atmosferze sceny, teatru, to jest opowieść o nas, o naszych marzeniach, ambicjach, o tym, jaki teatr jest wspaniały, ale też trudny. Uwielbiamy grać ten spektakl, mimo, że jest bardzo długi, bo trwa ponad cztery godziny.

Więcej o idei maratonu teatralnego opowiedział dyrektor legnickiej sceny Jacek Głomb.

- Maratony są trochę cyniczne, bo chodzi o to, że łatwiej jest obejrzeć kilka spektakli w jeden weekend niż w rozrzucone weekendy, ale jednocześnie one pokazują też siły i środki teatru. Maraton jest zawsze sztuką kompromisu, dlatego „Głosy nowej Białorusi” musimy zagrać na Scenie na Nowym Świecie, ponieważ musimy w tym czasie zrobić montaż do następnego przedstawienia w teatrze, ale tak chciałbym o tym mówić, że jest to pokaz siły i środków naszego teatru.

Jedną z propozycji repertuarowych Wielkiej Czerwcówki będą wspomniane „Głosy nowej Białorusi”, o których opowiedział Paweł Wolak.

- Zastanawiałem się ostatnią nad tą „nową Białorusią”, bo kiedy robiliśmy ten spektakl sytuacja na świecie wyglądała trochę inaczej. Ten cały przewrót na Białorusi, te protesty, to kibicowanie tamtemu społeczeństwu w ich dążeniu do normalności było bardzo mocne, a potem sami wiemy, co się na świecie wydarzyło i ta Białoruś zeszła trochę na plan dalszy. Najgorsze co może być, to sprowadzenie każdego społeczeństwa do momentu, w którym mu się  nie chce szukać, kiedy poddaje się, opuszcza ręce, przymyka oczy, włączy jeden kanał telewizji i przestaje reagować.

Cały wywiad dostępny jest do odsłuchania i obejrzenia – TUTAJ.

(Grzegorz Chojnowski, „Lalki, ZAR, Modrzejewska (Radio Wrocław Kultura), https://www.radiowroclaw.pl/, 26.05.2022)