Panorama Legnicka: Magdalena Biegańska o sobie

 wtorek 20 lipiec 2010 - 10:57:09 | GZ-RUDY

Jeszcze pięć tygodni zostało do zakończenia wakacyjnego, internetowego plebiscytu legnickiego tygodnika na najsympatyczniejszego aktora (aktorkę) Teatru Modrzejewskiej. Z aktualną wiceliderką czytelniczego głosowania rozmawiała Justyna Ułazowska.


- Bigos czy pierogi?
- Pierogi.
- Gazeta czy internet?
- Gazeta.
- Kot czy pies?
- Pies.
- Pociąg czy autobus?
- Pociąg.
- Sport czynnie czy przed telewizorem?
- Czynnie.
- Impreza w klubie czy plenerze?
- I to i to.
- Moment na scenie, który zapamięta Pani do końca życia?
- Debiut. Najbardziej pamiętam debiut, bo nic z niego nie pamiętam. Nic nie pamiętam z tego, co działo się na scenie. Byłam tak zestresowana, że kompletnie nie wiedziałam, co się dzieje i co robię.
- Jaki miałby być Pani wymarzony urlop?
- Myślę, że byłaby to podróż do Ameryki Południowej, tak na 3-4 miesiące; zwiedzanie, ale takie niezorganizowane, takie, że sama wybieram miejsce gdzie śpię i kiedy jadę dalej. Na razie jest to nie do zrealizowania ponieważ nigdy nie mam tyle urlopu.
- Gdzie i z kim najchętniej spędza Pani święta?
- Nie przepadam za świętami. Najchętniej spędzałabym je na nartach. Nie są to dla mnie najszczęśliwsze dni w roku.
- Jaką formę rozrywki najbardziej Pani lubi?
- Lubię strasznie dużo form rozrywki. Długie spacery, kino, koncerty, wyjazdy w góry, wycieczki, wędrówki. Najbardziej lubię wycieczki, także rowerowe. Chodzę też na imprezy, ale one nie są moją ulubioną formą rozrywki.

(Justyna Ułazowska, “Kwestionariusz aktora”, Panorama Legnicka, 20.07.2010)
Powrót do listy kategorii   Powrót do listy nowości
Starsze newsy
Nowsze newsy



Wersja do druku