Legniccy „Emigranci” na scenie we wrocławskim Capitolu

  • Drukuj
Powodzenie tej amatorskiej produkcji, która swoją premierę miała w marcu ubiegłego roku, a zrealizowanej pod patronatem Stowarzyszenia Przyjaciół Teatru Modrzejewskiej w Legnicy, przeszło najśmielsze oczekiwania. Pomysł dwóch młodzieńców na wystawienie uwspółcześnionych „Emigrantów” wg Sławomira Mrożka obliczony był na cztery spektakle. Tymczasem przedstawienie grane było nie tylko w Polsce.

Już reakcje podczas premiery zapowiadały sukces tego amatorskiego przedsięwzięcia. Głośny, czasem wręcz histeryczny śmiech po którym zalegała pełna skupienia cisza, a na koniec brawa i gratulacje – tak każdorazowo reagowała publiczność podczas występów w barze teatralnej Caffe Modjeska.

Sztuka inspirowana tekstem Mrożka zainaugurowała przed rokiem działalność amatorskiej sceny Teatru im. Trouta w Legnicy (od Kilgore’a Trouta, fikcyjnej postaci pisarza science fiction, bohatera wielu utworów amerykańskiego pisarza i publicysty Kurta Vonneguta).  Jej założycielami są Mateusz Krzyk (od października 2007 student pierwszego roku wrocławskiej PWST) i Przemysław Wenda (Corso), młodzieńcy związani amatorsko z teatralnymi projektami realizowanymi w Caffe Modjeska. Reżyserskich konsultacji przy próbach do „Emigrantów” udzielił im dyrektor Teatru Modrzejewskiej Jacek Głomb.

Młodzi artyści pokazywali swoje przedstawienie nie tylko w Legnicy, ale także we włoskiej Perugii i niemieckim Hamburgu, gdzie grali dla środowisk polonijnych. W najbliższą sobotę 19 stycznia zagrają „Emigrantów” w Klubie Ośrodek Teatru Muzycznego Capitol we Wrocławiu (godz. 21.00, bilet 15 zł).
 
Słynne emigranckie dialogi AA (inteligenta sfrustrowanego brakiem wolności) i XX (robotnika, który marzy o godziwym zarobku) twórcy legnickiej adaptacji przenieśli do jednego z irlandzkich pubów i osadzili podczas sylwestrowo-noworocznej nocy 2006/2007. Uwspółcześniona wersja słynnego dramatu Sławomira Mrożka wiąże go z najnowszą emigracyjną falą, która stała się udziałem Polaków po wstąpieniu naszego kraju do Unii Europejskiej. W większości równie młodych, jak odtwórcy ról w tym przedstawieniu.