„Sami” legnickiego duetu PiK w nowej odsłonie

  • Drukuj

Legnicki duet aktorów, dramatopisarzy i reżyserów Paweł Wolak i Katarzyna Dworak-Wolak (PiK) rozpoczął w gorzowskim Teatrze Osterwy próby do odświeżonej wersji dramatu, który ponad 10 lat temu był ich dramaturgicznym debiutem. Premiera „Samych” w autorskiej reżyserii planowana jest na marzec 2019 r.


Młode małżeństwo po traumie związanej z utratą nienarodzonego dziecka przeżywa kryzys. Główni bohaterowie lifestylowego komediodramatu duetu PiK, czyli Kasia i Paweł, lekarstwa na życiową odmianę i szansy na nowe otwarcie w swoim związku szukają w przeprowadzce z miejskiej dżungli do wiejskiej głuszy – ona z obawą i sceptycyzmem, on z naiwną wiarą mieszczucha rzuconego na łono przyrody. Taki jest scenariuszowy punkt wyjścia do spektaklu, który prapremierę na legnickiej scenie miał w lutym 2008 roku.

Autorsko wyreżyserowany debiut dramaturgiczny, w którym legniccy aktorzy objęli także role głównych postaci sztuki, był udany. Jeszcze w tym samym roku „Sami” przynieśli legnickiemu teatrowi Grand Prix 12. Ogólnopolskiego Festiwalu Komedii „Talia” w Tarnowie, a twórcy odebrali nagrody za tekst, reżyserię i role aktorskie w spektaklu.

Wychodzi, że to spektakl o końcu idealizmu. Prawdziwy prawdą 40-latków zmuszonych do odpowiedzi na niechciane "dojrzałe" pytania: co teraz zrobić ze swoją wolnością, własnością, miłością? Jak na nowo zdefiniować przyjaźń, rozmowę, spotkanie? I wreszcie: jak żyć, do cholery? Najbardziej w bohaterach podobało mi się właśnie to ich powtórne, rozpaczliwe, ale konieczne uczenie się świata i siebie – pisał Łukasz Drewniak w Przekroju.

To ponad godzina dobrej, odprężającej rozrywki. To także trafna obserwacja, przynosząca widzowi nieprzeintelektualizowaną, ale pożyteczną refleksję. To przede wszystkim jednak dowód, że w teatrze „śmieszne” nie zawsze musi równać się „banalne” albo „słabe artystycznie” - zauważyła Katarzyna Knychalska w Dzienniku Teatralnym.

Od tego debiutu minęło 10 lat. Dziś w dorobku legnickiego duetu PiK jest już sześć autorsko wyreżyserowanych dramatów, a ich sztuki (z powodzeniem i długą listą nagród) wystawiały teatry w Legnicy, Zielonej Górze, Gorzowie Wielkopolskim i Krakowie. Najnowsza, zrealizowana na początku br. na macierzystej scenie „Wierna wataha” (tekst w Dialogu 1/2018, tegoroczny finalista 11. edycji Gdyńskiej Nagrody Dramaturgicznej, laureat Alternatywnej Nagrody Dramaturgicznej) 21 października zaprezentowana zostanie na XVIII Ogólnopolskim Festiwalu Dramaturgii Współczesnej „Rzeczywistość przedstawiona” w Zabrzu.

Po latach duet PiK postanowił powrócić do swojego debiutanckiego dramatu. Na scenie Teatru im. Osterwy w Gorzowie Wielkopolskim rozpoczął próby do odświeżonej wersji „Samych” w nowej obsadzie, powierzając napisane dla siebie role Kasi i Pawła duetowi Marzena Wieczorek – Ernest Nita (gościnnie aktor Teatru Lubuskiego w Zielonej Górze). Nowa będzie także scenografia spektaklu (Bohdan Cieślak), jak i oprawa muzyczna przedstawienia (Dominik Strycharski).

- Ostatnie zrealizowane przez nas sztuki opowiadały o ciemnej stronie ludzkiej natury.  Chcemy powrócić do tekstu, który nam i widzom da trochę oddechu i uśmiechu. Ponad dziesięć lat, jakie minęły od prapremiery, zmieniło też nasze myślenie zarówno o tekście, jak i postaciach dramatu. My się zmieniliśmy, świat wokół nas się zmienił. Nowe pomysły związane są również z faktem, że tym razem na przedstawiane sytuacje popatrzymy już nie ze sceny, ale z zewnątrz – objaśnia motywy powrotu do „Samych” Paweł Wolak, który wraz z Katarzyną Dworak wyreżyseruje dramat na gorzowskiej scenie.

Grzegorz Żurawiński