Na Scenie Gadzickiego spektakl muzyczny o smaku czeskiego piwa

  • Drukuj

„Lekcja tańca w Zakładzie Weselno-Pogrzebowym pana Bamby” w reżyserii Łukasza Czuja to wspólne dzieło teatrów w Legnicy i Gliwicach. Surrealistyczna biesiada teatralna dla dorosłych wywiedziona z tekstów Bohumila Hrabala i Jarosława Haška z muzyką na żywo i songami grana będzie przez kolejne cztery wieczory na legnickiej Scenie Gadzickiego. Od czwartku do niedzieli 27-30 września o godz. 19.00.


"Lekcja tańca..." to zwariowana historia sklejona z anegdot podszyta absurdem i ironią z charakterystycznym dla czeskich pisarzy jędrnym humorem połączonym z liryczną nutą smutku. Bohaterów tej zwariowanej opowieści muzycznej poznajemy w trakcie obficie podlewanego piwem i wódką wieczoru agitacyjnego karykaturalnej Partii Umiarkowanego Postępu (w Granicach Prawa), który szybko przeradza się w alkoholowo-erotyczną orgietkę, bo przecież "żyjesz tylko raz, na więcej nie masz szans". Całość utrzymana jest w psychodelicznej atmosferze trochę ze stypy, trochę z wesela, w aurze politycznych sporów, szemranych interesów, a także miłosnych intryg.

Wszystkie postaci mają w sobie groteskowe przerysowanie. Witalność miesza się tu z melancholią, komizm ze smutkiem, marzenia o miłości i lepszym życiu z poczuciem niespełnienia. W ostatecznym rezultacie spektakl staje się jednak opowieścią o śmierci, wobec której  „życie, mimo wszystko, to zabawna propozycja”. Paradoksalnie jest to opowieść wesoła, bo afirmująca życie, które przez nieuchronność swojego kresu ma wyjątkową cenę, sens i smak.

Rytm, tempo i purnonsensowe kontrapunkty nadają spektaklowi songi (Michał Chludziński) i oprawa muzyczna (Łukasz Matuszyk). Efekt jest kapitalny, bo piosenki skrzą się bezczelnie ironicznym humorem i podbijają groteskowy charakter scenicznej opowieści. Wszystko zaczyna się od przewrotnej i nie pozbawionej czarnego humoru ballady Jaromira Nohawicy (z frazą "Pięknie, ach będzie pięknie, gdy kustucha cię definitywnie sieknie"), a kończy psychodelicznym cytatem z czeskiej kapeli rockowej The Plastic People of the Universe. Klamra jest zatem czeska, ale muzyczno-wokalny wsad już całkowicie krajowy, choć stylizowany.

Trudno nie ryczeć ze śmiechu, gdy na zamiast arii Jontka z "Halki" Moniuszki usłyszymy "Płoną kozy na gór szczytach, wśród anielskich trąb. Nad kozami Bóg sprawuje Ostateczny Sąd", nie wspominając już songu o zmarłym "prawdziwym czeskim bohaterze" jakim był Stryj Pepin, co to całe życie (od kołyski, aż po grób) robił tylko "łup, łup, łup" (rzecz jasna także w relacjach męsko-damskich, choć nie wyłącznie). W zabawnym spektaklu Eros i Tanatos biorą się za bary, a przy okazji twórcy puszczają oko do realiów polskiego życia politycznego.

  • Henryk Mazurkiewicz, Teatralny.pl: „Lekcja tańca…” to kolejny dowód na to, że gdyby Czesi nie istnieli, Polakom należałoby ich wymyślić. Po co? Ano po to, żebyśmy mogli z siebie się pośmiać, udając, że pokpiwamy z Czechów. Żeby gogolowskie: „Z czego się śmiejecie? Z samych siebie się śmiejecie!” miało dla nas gorzki posmak, lecz żeby był to gorzki posmak czeskiego piwa.
  • Piotr Kanikowski, 24legnica.pl: Cudny spektakl. Przewrotny. Bardzo zabawny i zarazem śmiertelnie poważny. Łukasz Czuj posługuje się groteską, przerysowaniem, a na koniec – kiedy widzowi świat jawi się już jako dom wariatów – porzuca tę konwencję.
  • Piotr Bogdański, Tygodnik Wałbrzyski: Muszę przyznać, że ekipa pod przewodnictwem reżysera Łukasza Czuja, skonstruowała prawdziwą bombę. To, co się dzieje na niewielkiej scenie, to prawdziwe szaleństwo.

Recenzent Łukasz Drewniak (teatralny.pl), który jesienią ubiegłego roku oglądał to przedstawienie na scenach obu jego koproducentów, dorzucił coś jeszcze, w niekonwencjonalnej kategorii „najlepszej sceny erotycznej” miesiąca. Mianem tym obdarzył aktorską etiudę w wykonaniu legnickiej aktorki Katarzyny Dworak. Ten sam krytyk, w opublikowanej ostatnio ankiecie miesięcznika Teatr „Najlepszy, najlepsza, najlepsi w sezonie 2017/2018”, muzykę do tego spektaklu uznał za najlepszą na polskich scenach. Premiera „Lekcji tańca w Zakładzie Weselno- Pogrzebowym pana Bamby” w reżyserii Łukasza Czuja (we wrześniu 2017) była 250. w historii legnickiego teatru.

Spektakl z udziałem aktorów z Legnicy i Gliwic, a także z występującymi w nim na żywo muzykami, wystawiany jest naprzemiennie na scenach obu teatrów. Na legnickiej Scenie Gadzickiego grany był jednak ostatnio dość dawno, bo w marcu br. Warto zatem skorzystać z okazji, jaką będą cztery spektakle grane dzień po dniu, od czwartku do niedzieli (27-30 września) o godz. 19.00. Bilet 35 zł (ulgowy 28 zł). Rezerwacja: tel. 76 72 33 505 lub Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. . Bilety dostępne są także on-line: https://teatrlegnica.interticket.pl

Grzegorz Żurawiński