Nowa Muzyka na Nowym Świecie

  • Drukuj

W sobotę 2 czerwca w surowej przestrzeni Sceny na Nowym Świecie, czyli w miejscu, w którym rozgrywa się tragedia Hamleta i Ofelii, odbędzie się rockowy koncert legnickiej formacji Cynamonowy Ogród oraz krakowskiej grupy Transmission Zero. Początek o godz. 18.00. Bilet 10 zł.


Cynamonowy Ogród to trzech ludzi teatru z gitarami i ten czwarty wybijający rytmy na perkusji. Pierwszy koncert dali w teatralnej Caffe Modjeska na początku 2016 roku. W grudniu ubiegłego mogli pochwalić się już swoją pierwszą płytą. „Grafonomalie” zaprezentowali podczas koncertu w legnickiej Spiżarni.

Zaczęli niezobowiązująco od improwizowanych występów w teatralnej kawiarni. Tak spotkali się ze sobą: Damian Kostecki (gitara basowa), Marcin Tokarski (perkusja), Łukasz Kozłowski (gitara rytmiczna i solowa) oraz muzykujący absolwent łódzkiej szkoły filmowej i aktor legnickiego teatru Albert Pyśk (wokal i gitara rytmiczna). Kilkanaście miesięcy później na kameralnej scenie Caffe Modjeska wystąpili już jako Cynamonowy Ogród.

Ich muzyka to eklektyczne dzieło zespołowe zrodzone z indywidualnych pomysłów, bowiem każdy z członków tej legnickiej formacji inspiracji szuka w odrębnych gatunkach muzyki. Całość dociera się w trakcie prób, które – z reguły – odbywają się w wolne od działalności artystycznej poniedziałki na poddaszu teatru, w królestwie scenicznych muzyków i akustyków. - Na ogół najpierw powstaje muzyka, a dopiero potem dobieram do niej słowa – zauważa tekściarz i wokalista grupy Albert Pyśk.

Jeszcze młodszą formacją muzyczną jest krakowski Transmission Zero. Grupa powstała w 2017 roku. Uprawia „instrumentalny post-rock, gdzie przestrzenne i melodyjne partie zderzają się z przesterowanymi ścianami dźwięku”. Muzyczny tercet tworzą: Jacek Zięba (gitara), Krzysztof Rutka (bas, syntezatory) i Mikołaj Rodzaj (perkusja). Na legnickiej scenie zagrają po raz pierwszy, dzień po koncercie, który dadzą we wrocławskim klubie muzycznym Ciemna Strona Miasta.

Koncert Nowy Świat – Nowa Muzyka połączy rock z post-rockiem, muzykę dynamiczną z liryczną, eksponując mocne podobieństwa i równie mocne różnice.

Grzegorz Żurawiński