Polska Gazeta Wrocławska: Laur dla Wojcieszka

  • Drukuj
Z Gdyni wyjechał niedoceniony, ale Wrocław bez mrugnięcia okiem kupił jego wywrotowy "Made in Poland". Kupił i nagrodził. Przemek Wojcieszek zgarnął Wrocławską Nagrodę Filmową (fundowaną przez prezydenta miasta), a wraz z nią czek na 100 tys. zł. Pisze Justyna Kościelna.

Na niedzielnej gali kończącej 10. Międzynarodowy Festiwal Era Nowe Horyzonty triumfowali też Adam Sikora i Ingmar Villquist, reżyserzy "Ewy". Film został okrzyknięty najlepszym debiutem i w prezencie od marszałka województwa dolnośląskiego dostał 40 tys. zł.

Ale to Międzynarodowy Konkurs Nowe Horyzonty - oczko w głowie Romana Gutka, szefa imprezy - wywołało najwięcej dyskusji, jak zresztą co roku. Jurorzy (Jonathan Caouette, Mariusz Treliński, Piotr Dumała, Gideon Koppel i Yeşim Ustaog) zdecydowali, że Grand Prix (20 tys. euro) powędruje do tajskiej reżyserki Anochy Suwichakornpong. Zrealizowana przez nią "Zwyczajna historia" to opowieść (tylko z nazwy zwyczajna) o rodzącej się więzi między młodym pielęgniarzem a jego sparaliżowanym po wypadku rówieśnikiem.

Innego faworyta mieli widzowie - nagroda publiczności przypadła Michelangelo Frammartino za "Le quattro volte" - subtelny, niemal filozoficzny traktat o naturze, życiu i śmierci. Wśród festiwalowiczów krążyły opinie, że film Włocha jest jednym z najbardziej "nowohoryzontowych" (czytaj: najtrudniejszych) filmów, jakie zostały zaprezentowane w tym cyklu.

Trzecim zwycięzcą (ale tylko moralnym, bo podobnie jak w przypadku "Le quattro volte" za sukcesem nie stoi w tym przypadku za tym zastrzyk gotówki) został Nikołaj Renard, którego "Mama" została doceniona przez krytyków filmowych zrzeszonych w Międzynarodowej Federacji Krytyków Filmowych FIPRESCI.

Laureatem najmłodszej nagrody, przyznawanej dopiero po raz 2. w Międzynarodowym Konkursie Filmów o Sztuce, został francuski dokument o japońskiej scenie alternatywnej "I tak nie zależy nam na muzyce". Jego autorzy, Cédric Dupire i Gaspard Kuentz, są po wrocławskim festiwalu bogatsi o 10 tys. euro. Jurorzy zdecydowali się też wyróżnić dokument "Wasze miasta trawą zarosną" o niemieckim artyście Anselmie Kieferze autorstwa Sophie Fiennes.

Era Nowe Horyzonty w liczbach:

  • 537 - Tyle projekcji obejrzeli widzowie podczas 10. Festiwalu Era Nowe Horyzonty
  • 250 - zagranicznych gości (reżyserów, aktorów, producentów) przyjechało na imprezę
  • 100 tys. zł powędrowało do twórców "Made in Poland". 40 tys. dla producenta, 60 dla reżysera
  • 122,5 tys. - taką publiczność zgromadził we Wrocławiu tegoroczny festiwal

(Justyna Kościelna, „Laur dla Wojcieszka”, Polska Gazeta Wrocławska, 2.08.2010)