Gentleman: legnicki „Obywatel M. – historyja” w Warszawie

  • Drukuj
Owiany legendą jeszcze przed premierą w 2002 roku spektakl w reż. Jacka Głomba to gorzka satyra polityczna. Swobodnie oparty na życiorysie jednego z byłych premierów opowiada o karierze prostaczka, który z determinacją sięga po władzę i najwyższe funkcje państwowe. Brawurowa gra całego zespołu, surowa scenografia i podkreślająca akcję oprawa muzyczna to elementy, które złożyły się na sukces przedstawienia.

Dyrektor Teatru Na Woli postanowił zapraszać co roku teatry z jednego regionu Polski na gościnne występy w stolicy. Jako pierwszy został zaproszony zespół Teatru im. Modrzejewskiej z Legnicy. Spektaklom legnickiego teatru przyświecało hasło "Modrzejewska wraca do Warszawy". Zaplanowany na ten sezon przegląd przedstawień zamknął spektakl "Obywatel M. - Historyja" Macieja Kowalewskiego w reżyserii Jacka Głomba.

Owiany legendą jeszcze przed premierą w 2002 roku spektakl to gorzka satyra polityczna. Swobodnie oparty na życiorysie jednego z byłych premierów opowiada o karierze prostaczka, który z determinacją sięga po władzę i najwyższe funkcje państwowe. Brawurowa gra całego zespołu, surowa scenografia i podkreślająca akcję oprawa muzyczna to elementy, które złożyły się na sukces przedstawienia.

Widzowie z początku nieśmiało, wraz z upływem czasu, coraz bardziej żywiołowo reagują na przebieg wydarzeń. Salwy śmiechu nie milkną do końca spektaklu, choć niewykluczone, że to śmiech przez łzy. Choć sztuka Kowalewskiego odziera nas ze złudzeń, iż rządzą nami poczciwi i oddani sprawię obywatele, to nie przesądza, że tak musi być. Cała nadzieja w tym, że będziemy bardziej ostrożni dokonując wyborów w przyszłości.

("Z chłopa król?”, Gentleman nr 5/2008)