• Lekcja Tańca
  • MAKBET
  • Stop The TEmpo!
  • Biesy
  • Zanim chłodem powieje dzień
  • Wierna wataha

24legnica.pl: "III Furie" wg Wilda długie, nudne, ciężkie

Patryk Wild – radny, który w październiku przekonywał Sejmik, że w Legnicy gra się antypolskie sztuki – w weekend wybrał się do Teatru Modrzejewskiej, by obejrzeć “III Furie” w reżyserii Marcina Libera. Po przedsawieniu zdania nie zmienił. – Było długie, nudne i ciężkie – twierdzi. Relacjonuje Piotr Kanikowski.
 
Podczas minionego weekendu (10 grudnia - @KT) “III Furie” obejrzał też prezes Kolei Dolnośląskich, ale – z całym szacunkiem dla Piotra Rachwalskiego – jego wrażenia ciekawią teatromanów mniej niż opinia Patryka Wilda.  W końcu to nie Rachwalski sprawił, że podczas gali na jubileusz 40-lecia lenickiej sceny marszałek nie mógł wręczyć Teatrowi Modrzejewskiej złotej odznaki “Zasłużony dla Województwa Dolnośląskiego”. Sejmik  nie odważył się jej przyznać po tym, jak Patryk Wild z mównicy odczytał pozostałym radnym oficjalny opis spektaklu “III Furie”, akcentując fragmenty o “Polsce, tkwiącej korzeniami w wojennej traumie i ponadczasowej ciemnocie”, ”egzekutorze-sadyście z AK” i “polskiej ohydzie”. Nie widząc przedstawienia, znając tylko opis ze strony teatru, radny przekonał większość kolegów i koleżanek, że teatr w Legnicy pluje na Polskę i szarga drogie naszemu narodowi wartości. Po obejrzeniu “III Furii” Patryk Wild tylko upewnił się, że miał rację.
 
- W dużym stopniu opis oddaje to, czym jest to przedstawienie, ale nie oddaje okropnej nudy, jaką musiałem znieść – mówi. – Mimo zabiegów stosowanych przez panią reżyser (? - @KT), spektakl mnie zmęczył. Nie pasuje mi ani knajacki język spod budki z piwem, ani dołożona na siłę, bez najmniejszego związku z wydarzeniami, scena z całującymi się facetami. Sama fabułka zawiera elementy skandaliczne. Na przykład wspomnienia AK-owskiego egzekutora nie mają nic wspólnego z prawdziwymi zdarzeniami, a dołożenie do jego ofiar postaci księdza jednoznacznie kojarzącej się z ks. Popiełuszką to nadużyciei manipulacja.
 
Gdy w październiku rozmawiałem z Patrykiem Wildem, mówił, że jest uczulony na oikofobię, czyli “niechęć do własnej grupy etnicznej”. – Ten spektakl jest ojkofobiczny – potwierdza. – Przywkłem, że współczesny teatr ma dokonywać nihilistycznego ataku na rzeczy, które są ważne. Ten nihilizm przenika “III Furie”. Większość wyznawanych przeze mnie wartości, takich jak patriotyzm czy wiara katolicka, zostało w tym spektaklu zakwestionowanych albo wręcz ośmieszonych. Po tym całym katalogu okropieństw następuje finałowa scena z banalnym przesłaniem “Kochajmy się!”. To bardzo prymitywne zagranie. Na mnie nie zrobiło wrażenia. Jeśli ktoś mi mówi, że patriotyzm jest złem, to każę mu się puknąć w głowę. AK-owscy egzekutorzy likwidowali szmalcowników. To nie byli źli ludzi, jak próbują mi wmówić autorzy tej sztuki.
 
Radny odebrał spektakl Libera jako agresywny atak na Polaków-katolików. Mówi, że od teatru finansowanego z pieniędzy samorządu dolnośląskiego, oczekuje realizowania misji dolnośląskiego Sejmiku. Ta misja zakłada wzmacnianie patriotyzmu, a nie stawianie pytań o model patriotyzmu lub kwestionowanie w ogóle sensu miłości do ojczyzny.
 
- Nie dziwi mnie długa lista nagród dla “III Furii”. W tym hermetycznym teatralnym środowisku panuje taki trend, aby wszystko co istotne unurzać w ekskrementach – komentuje Patryk Wild i podaje przykłąd “Klątwy” wg Wyspiańskiego w reżyserii Olivera Frljića. – Lista nagród świadczy raczej o środowisku, które je przyznało, niż o samej sztuce.
 
Wild z uznaniem mówi o kunszcie aktorów z Legnicy. Szczególnie wyróżnia kreację Joanny Gonschorek. – Mam wrażenie, że gra aktorska była syzyfową pracą wobec miałkości tekstu sztuki – dodaje radny.
 
Kolegom i koleżankom z Sejmiku nie będzie odradzał wizyty w Teatrze Modrzejewskiej w Legnicy. – Niech sami sobie wyrobią opinię – mówi Patryk Wild. Liczy jednak, ze uda mu się zainicjować w Sejmiku dyskuję nad tym, co jest grane w instytucjach wspomaganych publicznymi pieniędzmi.
 
Brzmi groźnie. Zwłaszcza w kontekście finansowych problemów Teatru Modrzejewskiej w Legnicy, który u progu nowego roku budżetowego został bez grosza na premiery.
 
(Piotr Kanikowski, "“Długie, nudne, ciężkie”. Wild był na “III Furiach”", http://24legnica.pl, 18.07.2017)
Udostępnij

Szukaj

Kłapanie dziobem

Archiwum

<< < grudzień 2017 > >>
Pn Wt Śr Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31

Zaloguj

Statystyka

Dzisiaj9
WSZYSTKIE1176884
Informacje o plikach cookie
Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Czytaj więcej...