• Klasyczna polski
  • Wyzwolenia
  • Biesy
  • Wierna wataha
  • Spójrz na nią
  • Czas terroru
  • Popiol i diament
  • Polowanie na Snarka
  • Orkiestra

Łemkowskie klimaty na Nowym Świecie

Wzruszający, sentymentalny, ale przede wszystkim rozśpiewany. Taki był sobotni spektakl finalizujący czerwcową wyprawę śladami Łemków w Beskid Niski. „Spotkania/Muzykowania” zorganizowane i wystawione przez teatralny Ośrodek Nowy Świat to wspólny efekt pracy amatorów teatru, muzyki i wędrowania, kilkunastoosobowej grupy młodzieży polskiej i łemkowskiej. Powtórka w niedzielę 1 lipca o 19.00. Wstęp wolny.



- W dniach 9-20 czerwca wędrowaliśmy przez Beskid Niski, wsie takie jak: Bodaki, Bartne, Pętną, Krzywą i  Nieznajową. Spotykaliśmy się także z Łemkami w Legnicy i okolicach. Słuchaliśmy opowieści od starszych i młodszych Łemków, uczyliśmy się ich pieśni, uczestniczyliśmy we wspólnych zabawach, ogniskach i razem wędrowaliśmy przez opuszczone wsie na Łemkowszczyźnie. Z wyprawy przywieźliśmy także trochę przedmiotów i fragmenty ubiorów, które wykorzystujemy w przedstawieniu  – wspomina i objaśnia pomysłodawczyni wyprawy i spektaklu, koordynatorka Ośrodka Nowy Świat, Magda Pietrewicz.

Spektakl pokazany w sobotę 30 czerwca na Nowym Świecie to afabularne, poetyckie widowisko muzyczne, w które wpleciono fragmenty śpiewów i rozmów z Łemkami spotkanymi podczas czerwcowej wędrówki. To specyficzny, amatorski, ale odegrany z wielkim zaangażowaniem suplement do sztuki „Łemko”, którą Robert Urbański z Jackiem Głombem zrealizowali w 2007 roku.

W przedstawieniu odnajdziemy zarówno wspomnienia traumy, jaką dla Łemków było wysiedlenie ze stron ojczystych w 1947 roku (w okresie żniw, gdy trzeba było „zostawić chleb na polu”), jak i echa trudów społecznej aklimatyzacji w powojennych realiach Dolnego Śląska, gdzie przesiedleńców, często słabo mówiących po polsku przyjmowano z nieufnością, czasami wrogością (wyzywając często od „banderowców”). W historię wplecione są fragmenty liryczne, wątki odwołujące się do sentymentalnych wspomnień o utraconej Arkadii, do lat młodości i wspomnień o miłości. Twórcy spektaklu wykorzystali bowiem nie tylko ludowe pieśni i piosenki (wszystkie wykonywane po łemkowsku), ale także fragmenty poezji Władysława Grabana i Stefanii Trochanowskiej.

Młodzieżowy spektakl zawiera także wspomnienie o zmarłym niedawno Michale Oleśniewiczu, mieszkańcu wsi Modła pod Gromadką, z fragmentów życiorysu którego Urbański z Głombem skroili postać Oresta Gabury, bohatera sztuki „Łemko”.

Finał przedstawienia to zaproszenie publiczności na scenę do wspólnych śpiewów i tańca. Sobotni występ zakończyło spotkanie przy płonącej watrze (ognisku). – Spektakl świetnie wpisuje się w nasz międzykulturowy i międzynarodowy pomysł na Nowy Świat – zauważył po przedstawieniu szef legnickiej sceny Jacek Głomb.

Spektakl, w którym uczestniczyło piętnaścioro młodych amatorów, wyreżyserowała współpracująca z wrocławskim Teatrem Pieśń Kozła Agnieszka Bresler, którą wspierał Włoch Diego Pileggi. Oprawa muzyczna była dziełem Damiana Borowca.

Grzegorz Żurawiński

 

Udostępnij

Szukaj

Kłapanie dziobem

Archiwum

<< < czerwiec 2012 > >>
Pn Wt Śr Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29  

Zaloguj

Statystyka

Dzisiaj7
WSZYSTKIE1214790
Informacje o plikach cookie
Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Czytaj więcej...