• Hamlet 2018
  • Krzywicka/krew
  • Iliada
  • Biesy
  • Baśń o pięknej Parysadzie
  • MAKBET
  • Wierna wataha

Komisarz Bluszcz

Legnicki aktor Przemysław Bluszcz (1970) gra komisarza Michała Grosza, główną rolę w realizowanym dla Telewizji Polskiej serialu „Mrok”. Jednym z jego filmowych partnerów, a fabularnym zwierzchnikiem, jest najsławniejszy milicjant PRL porucznik Borewicz (dziś w życiowej roli zawodowego polityka i posła SLD) czyli Bronisław Cieślak.

CORE_LAN18e107_images/newspost_images/bluszczmaly.jpg
- Pierwszych osiem 45 minutowych odcinków jest już gotowych, w planie jest także 5 kolejnych, jednak czy będzie ich więcej okaże się, gdy serial trafi na antenę „jedynki”. Wszystko zależy od tego, czy spodoba się widzom. Trochę się to wszystko ślimaczy, premiera miała być wiosną tego roku, ale powodów dla których telewizja przeniosła emisję serialu na jesień nie znam – zwierza się Bluszcz.
O swoim bohaterze, komisarzu Groszu legnicki aktor, któremu krajowy rozgłos i liczne nagrody przyniosła rola Benka Cygana w „Balladzie o Zakaczawiu”, mówi, że to idealista, który chce walczyć ze złem. Rzadko widujemy go z bronią. W serialu więcej jest psychologicznych zagadek niż strzelaniny. By dopaść winnego Grosz musi prześwietlić ludzkie charaktery. Jak wygląda jego życie osobiste? Jest luźno związany z dziewczyną z Trójmiasta.
- Wzorem jest dla nas klimat francuskich kryminałów z lat 60., z Jeanem Gabinem i Lino Venturą – mówi reżyser pierwszych odcinków serialu, rówieśnik Bluszcza, Jacek Boruch (grał w słynnym "Długu" Krauzego, rok temu reżyserował "Tulipany" i serial "Mgda M.").
- Takiego gatunku dawno nie było w naszej telewizji. Kryminału bez strzelania, gonitw, rozbijanych samochodów. To będzie coś między Chandlerem, naszą starą Kobrą, zagadkami Agathy Christie i porucznikiem Columbo. By przekonać producentów do obsadzenia Przemka Bluszcza, uważanego za aktora charakterystycznego, który sprawdza się tylko w drugim planie, zrobiłem mu zestaw zdjęć wzorowanych na starej sesji z Venturą. Jak producenci to zobaczyli od razu go "kupili" - wyjaśnia reżyser.
Serial powstaje według scenariusza Andrzeja Swata (1950), który w połowie lat 80. napisał serial "Tulipan". Tematem pierwszego odcinka jest porwanie kobiety dla okupu, w drugim chodzi o wyłudzenia pieniędzy z polisy ubezpieczniowej (to tzw. zbrodnia doskonała zaplanowana przez lekarza), w trzecim - dwóch cwaniaków ginie próbując kupić kradziony sprzęt elektroniczny…
Udostępnij

Szukaj

Kłapanie dziobem

Archiwum

<< < czerwiec 2006 > >>
Pn Wt Śr Cz Pt So N
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 28 29 30    

Zaloguj

Statystyka

Dzisiaj4
WSZYSTKIE1186175
Informacje o plikach cookie
Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Czytaj więcej...