• dzielni chloplcy

Maraton Modrzejewskiej: niedzielny finał trzydniówki

„Teatr 2018 – misja czy wizja?” Panelowa dyskusja w teatralnej kawiarni rozpocznie w niedzielne południe 10 czerwca trzeci i ostatni dzień legnickiego maratonu teatralnego. Po południu i wieczorem dwie ostatnie prezentacje sceniczne tego wydarzenia: „Hamlet, książę Danii” na Nowym Świecie oraz „Iliada. Wojna” na Scenie Gadzickiego.


„Teatr 2018 – misja czy wizja?” – dyskusja panelowa, w której uczestniczyć będą reżyserzy: Agata Duda-Gracz, Paweł Łysak i Jacek Głomb. Całość poprowadzi teatrolog i performatyk prof. Dariusz Kosiński, zastępca dyrektora Instytutu Teatralnego im. Zbigniewa Raszewskiego w Warszawie, autor wielu książek poświęconych historii i teorii teatru i dramatu, badacz twórczości Jerzego Grotowskiego, laureat Nagrody im. Jerzego Giedroycia (2012) za książkę „Teatra polskie. Historie”. Teatr zmienia się wraz z rzeczywistością społeczną, w której funkcjonuje. Każdy twórca w inny sposób widzi jego rolę w przekształcającym się świecie, każdy inaczej komunikuje swoje idee w pracy artystycznej. O strategiach teatralnych obecnych na współczesnej polskiej scenie będą rozmawiać uczestnicy panelu. Godz. 12.00, Caffe Modjeska. Wstęp wolny.

„Hamlet, książę Danii” wg Williama Szekspira w reżyserii Krzysztofa Kopki i inscenizacji Jacka Głomba. Po dziewięcioletniej przerwie powrót (w nowej obsadzie) do inscenizacji z 2001 roku, która stanowiła bardzo ważny etap w rozwoju legnickiej sceny. Twórcy legnickiej inscenizacji wydobyli i podkreślili w niej wątki polityczne dramatu. Hamlet walczy o władzę, ale jednocześnie widzimy w nim wrażliwego, inteligentnego człowieka poszukującego miłości, u którego liryzm miesza się z cynizmem, a pragnienie sprawiedliwszego świata z żądzą krwawej zemsty. Elsynor w surowej i zdegradowanej przestrzeni ponownie unaoczni widzom duchową nędzę gnijącego królestwa Danii. Godz. 15.00, Scena na Nowym Świecie.

  • Grzegorz Żurawiński, @KT: W legnickiej inscenizacji niewiele jest miejsca na przysłowiowe hamletyzowanie, na inteligenckie wątpliwości, rozterki, rozważania skutków działań, bądź zaniechań. To Szekspir epoki komiksu i wideoklipu, szybkiego montażu scen i dynamicznej akcji. Obraz jest tu ważniejszy od tekstu. Za sprawą wyjątkowo licznej, bo 26-osobowej grupy wykonawców (aktorów, statystów i muzyków tria Kormorany) jesteśmy świadkami rozbuchanego na wiele planów widowiska w efektownej oprawie scenograficznej - pełnego ognia, dymów, dynamicznych pojedynków na miecze, z których sypią się iskry, aktorskiej kaskaderki na granicy ryzyka, granej na żywo pełnej niepokoju muzyki, tanecznych korowodów i efektownych scen zbiorowych, w tym elementów teatru w teatrze. Dzieje się, aż dech zapiera.


„Iliada. Wojna” wg Alessandra Baricco w reżyserii Łukasza Kosa. Wojna trojańska, pomnik wojny i jeden z mitów założycielskich kultury europejskiej, w wersji przepojonej pacyfizmem została odarta z baśniowej metafizyki, by mit o wojnie zderzyć z obłędem, jaki jej towarzyszył. W serii natchnionych aktorskich solówek, z wstawkami wykorzystującymi techniczne możliwości multimediów, legenda o wojnie z jej perwersyjnie ekstatycznym, choć złudnym urokiem napędzanym testosteronem, rojeniami o sławie, dumie i honorze, tonie w rozpaczy, krwi i błocie. Chwilami będzie jak w filmowym „Czasie apokalipsy” Coppoli pozbawionym scen batalistycznych, w którym napalm zastąpią dymne świece, a „Cwał Walkirii” Wagnera grana na skrzypcach Bogurodzica. Godz. 19.00, Scena Gadzickiego.

  • Magda Piekarska, Gazeta Wyborcza Wrocław: Gorzki to deser i trudny do przełknięcia. Ale warto go spróbować. Jakość przedstawienia to zasługa przemyślanej inscenizacji, w której prostota rekwizytów – sok z malin, glina, farby, świece dymne – pozwala osiągnąć zdumiewające efekty. I przede wszystkim zespołu Modrzejewskiej – tutaj wszyscy grają jak w natchnieniu.


Trzydniowy Maraton Modrzejewskiej 2018 to kolejna w ostatnich latach bardzo intensywna prezentacja scenicznych możliwości i dorobku legnickiego teatru. Podobny charakter miały: Maraton Teatru Opowieści (2015), Minimaratony Teatralne (2016 i 2010), Mały Maraton Teatralny (2009) oraz trzydniowa prezentacja całego „tryptyku rewolucyjnego” („Dziady”, „Marat/Sade”, Czas terroru”)  Lecha Raczaka (2010).

Grzegorz Żurawiński

Udostępnij

Szukaj

Kłapanie dziobem

Archiwum

<< < czerwiec 2018 > >>
Pn Wt Śr Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30  

Zaloguj

Statystyka

Dzisiaj1
WSZYSTKIE1188673
Informacje o plikach cookie
Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Czytaj więcej...