„Anonyma”. Trwają zdjęcia we Wrocławiu, w Legnicy budują ruiny

  • Drukuj
Bombardowania, żołnierze Armii Czerwonej, setki mieszkańców zniszczonego wojną Berlina. Od 29 maja na ulicach Włodkowica, Mierniczej i Szajnochy we Wrocławiu trwają zdjęcia do niemieckiego filmu "Anonyma. Eine Frau in Berlin". Za dwa tygodnie filmowcy przeniosą się do Legnicy, w której trwa budowa elementów scenografii imitujących zrujnowane ulice niemieckiej stolicy.

Berlin gra także wrocławska Wytwórnia Filmów Fabularnych, w której w miniony piątek kręcono jedną z początkowych scen filmu, którego akcja toczy się od kwietnia do czerwca 1945 roku. Obraz jest ekranizacją, wydanych także w Polsce, wstrząsających dzienników pod tym samym tytułem.

Bohaterką filmu jest niemiecka dziennikarka, która pada ofiarą gwałtu. Chcąc uniknąć kolejnych, wdaje się w romans z radzieckim oficerem. Ale uczucie, które pojawia się między nimi, nie ma w tamtych warunkach szans. Główną rolę w filmie gra Nina Hoss, którą znamy m. in. z "Białej Masajki". W rolach żołnierzy Armii Czerwonej wystąpią aktorzy rosyjscy, wśród nich bardzo popularny w Rosji Yevgeni Sidikhin jako Andriej, w którym zakochuje się Niemka.

Blisko dwustu statystów pochodzi z Dolnego Śląska, głównie z Legnicy, gdzie w kwietniu w miejscowym teatrze przeprowadzono dwa castingi do filmu. Scenografię współtworzy Andrzej Haliński, znany z produkcji takich jak "Ogniem i mieczem" czy "Rodzina Połanieckich".

To nie pierwszy obraz, który niemiecki reżyser Max Färberböck realizuje na Dolnym Śląsku. Dziewięć lat temu w Legnicy i Wrocławiu pracował nad filmem "Aimee i Jaguar". Jego akcja także toczyła się podczas drugiej wojny światowej w Berlinie. Wtedy była to historia trudnej miłości dwóch kobiet, faszystki i Żydówki. Także tym razem Färberböck sięga po temat tabu.

- To wciąż dla naszego narodu temat, o którym się nie mówi. Przez lata politycznie niepoprawne było stawianie Niemców w rolach ofiar zbrodni wojennych - tłumaczył Günter Rohrbach, producent filmu z Constantin Studio AG.

W połowie czerwca ekipa filmowa przeniesie się do Legnicy, a na początku lipca do Kolonii. "Anonyma. Eine Frau in Berlin" trafi do kin nie wcześniej niż jesienią przyszłego roku.